Na stadionie miejskim w Szklarskiej Porębie lądował śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Ratownicy ewakuowali nim mężczyznę, który zasłabł w rejonie Śnieżnych Kotłów.
Śmigłowiec przyleciał z Wrocławia, w związku ze zgłoszeniem, które wpłynęło z alarmowego numeru 112, do Centrum Powiadamiania Ratunkowego. W rejonie Śnieżnych Kotłów na górskiej wycieczce zasłabł mężczyzna.
Śmigłowiec lądował na stadionie w Szklarskiej Porębie aby zabrać na pokład ratowników GOPR i sprzęt wspinaczkowy, bowiem mężczyzna znajdował się w trudno dostępnym miejscu. Ratownicy opuścili się do niego na linie, bezpośrednio z helikoptera. Poszkodowany został wstępnie zaopatrzony i ułożony na noszach ratowniczych, podwieszonych do liny. Nosze przed wirowaniem w czasie lotu asekurował ratownik.
Ten niecodzienny przelot nad dachami domów Szklarskiej Poręby wzbudzał zrozumiałą sensację wśród mieszkańców i turystów. Śmigłowiec ponownie lądował na stadionie gdzie mężczyzną zajęli się ratownicy LPR. Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy prawdopodobnie przyczyną zasłabnięcia była przewlekła choroba, na którą cierpi mężczyzna. W międzyczasie chory poczuł się jednak na tyle dobrze, że pozostał na miejscu.
Szklarska Poręba - Spektakularna akcja ratunkowa nad miastem
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Brawa dla wszystkich uczestników akcji ratującej życie tego człowieka. Pytanie: Czy on powinien chodzić w tak trudny teren mając przewlekłą chorobę? Może czuł się na siłach w sumie nie wiadomo co to za choroba - stawiam na cukrzycę. Zdrowia dla Pana.
A tam zasłabł... Chciał, żeby go przelecieli!
moim zdaniem to była już późna godzina i oszacowany czas zejścia 3h wiec będzie już ciemno to dzwonimy po taxi
Proponuje tak łatwo nie oceniać. To był starszy człowiek który źle ocenił swoje siły przy długim podejściu. A choroba może zmienić postrzeganie sytuacji. Dobrze że w gorach są ludzie którzy w takich sytuacjach pomogą.
Pewnie pan zorientował się, że nie zdąży na kolację lub dancing. Powinien zapłacić za taxi 40 000zł. Ewentualnie pokryć to z ubezpieczenia.
"Nosze przed wirowaniem w czasie lotu asekurował ratownik." Artykuł dla debili. Sensacja w Szklarskiej dla mieszkańców - śmigło ratunkowe
Pitu Pitu..... Może warto podziękować ratownikom że pomogli uratować komuś życie, a nie oceniać. Bo wy na wszystkim się znacie ale po komentarzach widzę ża krytycy najlepiej wiedzą jak kombinować. Brawo ratownicy.
Akcja Ratownicza byla naprawde profesjonalna za co brawa wielkie. Przybyly na miejsce Straz Pozarna Karetka Pogotowia Helikopter ale gdy gos zobaczyl ze na miejscu stoja tez dwa karawany odrazu poczul sie lepiej i dostal sil by uciec do domu
Brawa dla wszystkich uczestników akcji ratującej życie tego człowieka. Pytanie: Czy on powinien chodzić w tak trudny teren mając przewlekłą chorobę? Może czuł się na siłach w sumie nie wiadomo co to za choroba - stawiam na cukrzycę. Zdrowia dla Pana.
A tam zasłabł... Chciał, żeby go przelecieli!
moim zdaniem to była już późna godzina i oszacowany czas zejścia 3h wiec będzie już ciemno to dzwonimy po taxi