Kobieta publikowała zdjęcia w mediach społecznościowych z psem nazywając go swoim synkiem. Zaniedbanego zwierzaka, z licznymi złamaniami porzuciła jak niepotrzebną rzecz.
Kobieta, gdy jej pies był młodym szczeniakiem, traktowała go jak swojego syna. Publikowała liczne zdjęcia na Facebooku i Instagramie chwaląc się szczęśliwym życiem z czworonogiem. Okazało się jednak, że rzeczywistość jest zupełnie inna.
8 kwietnia w mediach społecznościowych pojawiły się zdjęcia zaniedbanego pieska, którego znaleziono we wsi Wolbromów, nieopodal Gryfowa Śląskiego. Autor posta na Facebooku wstawił go, ponieważ liczył na to, że piesek uciekł właścicielowi i dzięki mocy Facebooka wróci do kochającego domu. Niestety po zwierzaka nikt się nie zgłosił. Pozostawał on pod opieką Klekusiowa - Ośrodka Rehabilitacji Dzikich Zwierząt.
Po nieudanej próbie odnalezienia właściciela pieska, osoby które otoczyły go opieką postanowiły zacząć działać. Czworonóg w typie Dobermana wymagał natychmiastowej wizyty u weterynarza. Okazało się, że był bardzo zaniedbany i miał liczne złamania, które wcześniej nie były leczone. Zwierzę przeszło kosztowną operację, a teraz rozpocznie równie kosztowną rehabilitację. Pracownicy Klekusiowa odnaleźli w mediach społecznościowych profil kobiety, która publikowała zdjęcia z podobnym zwierzęciem, na których nazywała go swoim synem. Zdziwienie wzbudził fakt, że na profilu nie było śladu informacji o zaginięciu. Po bezskutecznej próbie skontaktowania się z Panią Patrycją zdjęcia z jej profilu zniknęły. Trop pracowników Klekusiowa okazał się słuszny, tożsamość właścicielki psa potwierdzono w hodowli, która sprzedała Pani Patrycji Pieska.
Rozumiemy , że w życiu zdarzają się różne sytuacje , lecz nigdy , przenigdy nie możemy się zgodzić na takie traktowanie zwierząt . W naszej ocenie osoby , które biorą odpowiedzialność za zwierzę powinny za wyrządzone zwierzęciu krzywdy ponieść najwyższą karę! - czytamy na Facebooku Klekusiowa.
Reklama
Pani Patrycja O. - właścicielka porzuconego i zaniedbanego psa jest mieszkanką miejscowości Mściczów. Pracownicy Klekusiowa złożyli wobec niej zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa.

Informacja oraz zdjęcia: Facebook - Klekusiowo - Ośrodek Rehabilitacji Dzikich Zwierząt.
# Psa, którego wcześniej nazywała synem porzuciła jak niepotrzebną rzecz
# Porzucić psa
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ukarać babę bardzo dotkliwie i słono, żeby zapamiętała do końca życia , będzie wiedziała że pies to nie przedmiot tylko zywe stworzenie,i jeszcze powinni upublicznić jej zdjęcie żeby ludzie zobaczyli co to za szmaciana.
Bardzo dobrze. Oby teraz postępowanie doprowadziło do ukarania babsztyla. Powinna ponieść pelne koszty leczenia psiaka. Zostać surowo ukarana. Dostać zakaz posiadania jakichkolwiek zwierząt. Odpad genetyczny.
Ale mu marchew wyszła na głównym zdjęciu:D co jak co ale szkoda psiaka, ludzie to ku.r.w.i.ska
Ty, to się do normalnych raczej nie zaliczasz.
Aż serce pęka..
Powinna go wziąć na nowo - przecież widać, że jest jeszcze sprawny.
Ludzie jak tak można... Brak słów. A tak jeszcze do tych mądrych którzy trzymają psiaki na łancuchu przy budzie przez ich cały żywot.... To tfhu wam na japy śmiecie niczym się nie róznicie od tej szm... Co porzuciła psiaka. Pamiętajcie że Karma do was wróci, psiaki to są tym bardziej na obecne czasy, najlepsi przyjaciele, nigdy cię nie zostawiłby choćbyś go źle traktował, bił zawsze się będzie cieszył na twój widok.... Nie mogę wgl czytać takich artykułów oby zdechła w najgorszych mękach ta baba
Zdy***a by w cierpieniach szm**. Chce zaadoptować tego psiaka, miałam kiedyś dwa dobermany. Jak mam się skontaktować?
Ukarać babę bardzo dotkliwie i słono, żeby zapamiętała do końca życia , będzie wiedziała że pies to nie przedmiot tylko zywe stworzenie,i jeszcze powinni upublicznić jej zdjęcie żeby ludzie zobaczyli co to za szmaciana.
Bardzo dobrze. Oby teraz postępowanie doprowadziło do ukarania babsztyla. Powinna ponieść pelne koszty leczenia psiaka. Zostać surowo ukarana. Dostać zakaz posiadania jakichkolwiek zwierząt. Odpad genetyczny.
Ale mu marchew wyszła na głównym zdjęciu:D co jak co ale szkoda psiaka, ludzie to ku.r.w.i.ska