Reklama

Empatia dyżurnej i wielkie serce przedstawicieli służb uratowały pieska

06/05/2026 11:55

Dramatyczne chwile na górskim szlaku w rejonie Świeradowa - Zdroju mogły zakończyć się tragedią. Dzięki błyskawicznej reakcji służb i zaangażowaniu kilku osób udało się jednak uratować życie psa.

Do zdarzenia doszło w minioną niedzielę na szlaku w kierunku Rozdroża pod Kopą. Pies o imieniu Daisy, prowadzony na smyczy, został ukąszony w łapę przez żmiję, która była dobrze zamaskowana na ścieżce. Właściciel zwierzęcia znajdował się daleko od samochodu, a każda minuta miała w tej sytuacji ogromne znaczenie.

Nietypowe zgłoszenie odebrała dyżurna Komendy Powiatowej Policji w Lwówku Śląskim, kom. Iwona Miras. Choć interwencje dotyczące zwierząt nie należą do codziennych obowiązków policji, funkcjonariuszka natychmiast podjęła działania i powiadomiła „Dziki Patrol”.

Reklama

Do akcji włączyli się również myśliwi z Koła Łowieckiego Głuszec w Lwówku Śląskim, którzy dzięki dobrej znajomości terenu szybko dotarli do poszkodowanego psa i jego właściciela. Następnie pomogli w ich sprawnym przetransportowaniu do samochodu.

Jeszcze przed przybyciem kolejnych służb Daisy była już w drodze do lecznicy weterynaryjnej, gdzie otrzymała niezbędną pomoc. Szybka i skoordynowana akcja sprawiła, że historia, która mogła zakończyć się tragicznie, zakończyła się szczęśliwie.

# Empatia dyżurnej i wielkie serce przedstawicieli służb uratowały pieska

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Roman - niezalogowany 2026-05-06 17:07:51

    Jednak są jeszcze ludzie co mają serce we właściwym miejscu BRAWO

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo 24jgora.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości