Kierowcy przejeżdżający dziś przez Mysłakowice mogli być nieźle zaskoczeni, gdy na drodze pojawiło się kilka majestatycznych koników.
Dziś (3.04) chwilę po godzinie 6 rano jeden z mieszkańców powiatu karkonoskiego zmierzał powoli do pracy. Jechał przez Mysłakowice, gdy nagle na drodze przed maską jego samochodu pojawiła się rodzinka majestatycznych koników. Zwierzęta przechodziły przez jezdnię i swobodnie spacerowały w okolicach dworca PKP. Prawdopodobnie uciekły komuś z posesji.
Ta sytuacja pokazuje jak bardzo trzeba być skupionym podczas korzystania z ruchu drogowego. Nawet z samego rana, gdy ruch z reguły jest mały to można spotkać na swojej drodze chociażby koniki, które swobodnie przechodzą przez jezdnię. I to jeszcze w miejscu niedozwolonym!
Miejmy nadzieję, że te majestatyczne stworzenia szybko odnajdą drogę do swojego domu lub zostaną odebrane z „miasta” przez swojego właściciela.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Koń z Valony
Zostawcie koniki w spokoju. Już wystarczy, że człowiek jest przez urzędników i polityków zniewolony.
Czy komuś mysłakowickie majestatyczne mustangi przeszkadzają? W Myslakowicach w co drugim domu hodowla koników i nikt nie wie kogo są ? AI zaczyna szkodzić zamiast pomagać.
Nie dziwie się, że uciekły od takiej właścicielki. Na ich miejscu tez bym uciekł.
Koń z Valony
Zostawcie koniki w spokoju. Już wystarczy, że człowiek jest przez urzędników i polityków zniewolony.
Czy komuś mysłakowickie majestatyczne mustangi przeszkadzają? W Myslakowicach w co drugim domu hodowla koników i nikt nie wie kogo są ? AI zaczyna szkodzić zamiast pomagać.