Na rzece Bóbr, nieopodal Dębowej Wyspy, zaplątany w żyłkę wędkarską łabędź był w poważnym niebezpieczeństwie. Dzięki interwencji straży miejskiej i strażaków ptak został uwolniony i wrócił do swojego środowiska. Mieszkaniec apeluje do wędkarzy o dbanie o porządek nad wodą, by chronić dziką przyrodę.
W sobotę (6.06) około godziny 10:30 dyżurny jeleniogórskiej straży miejskiej otrzymał zgłoszenie dotyczące łabędzia znajdującego się na rzece Bóbr przy ulicy Wiejskiej. Według zgłoszenia ptak miał problem z poruszaniem się po powierzchni wody. Krążył na zakolu rzeki nieopodal Dębowej Wyspy.
Na miejsce skierowano patrol straży miejskiej, który potwierdził zgłoszenie. Okazało się, że dostojny łabędź był zaplątany w żyłkę wędkarską, co stanowiło zagrożenie dla jego zdrowia, a nawet życia.
Do akcji zostali zaangażowani również jeleniogórscy strażacy. Dzięki współpracy służb z Jeleniej Góry ptaka udało się odłowić i usunąć z jego ciała poplątaną żyłkę wędkarską. Po zakończeniu działań łabędź został wypuszczony do swojego naturalnego środowiska. Zwierzę nie wymagało pomocy weterynaryjnej, a po oswobodzeniu natychmiast udało się w swoim kierunku.
Jak mam być szczery to przyznam, że dla mnie ludzie, którzy są w stanie zostawić swoje śmieci nad wodą, nie powinni się nad tą wodę nigdy wybierać. Jesteś wędkarzem? Jak już połowisz rybki to zabierz ze sobą swoje śmieci! - mówił redakcji 24jgora.pl wzburzony Pan Robert - mieszkaniec Jeleniej Góry.
Przypominamy, że pozostawione nad wodą żyłki i inne odpady są śmiertelnym zagrożeniem dla dzikich zwierząt. Bądźmy odpowiedzialni i szanujmy zwierzaki.

# Łabędź zaplątany w żyłkę wędkarską pływał nieopodal Dębowej Wyspy w Jeleniej Górze
# Michał Kuśmirek
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ostatno! Humbak z płkniętą siecia padł pomimo starać ekologów i weterynarzy . Wyżej,szybciej, więcej .
Ostatno! Humbak z płkniętą siecia padł pomimo starać ekologów i weterynarzy . Wyżej,szybciej, więcej .