Około 160 osób ewakuowano w środę wieczorem z galerii Nowy Rynek w Jeleniej Górze po znalezieniu w jej sąsiedztwie dwóch przedmiotów mogących być materiałami wybuchowymi. Sprawa ma związek z pracami rozbiórkowymi prowadzonymi przy ulicy Lwóweckiej. Część pochodzącego stamtąd gruzu przewieziono do Staniszowa, gdzie ujawniono kolejne niebezpieczne przedmioty.
Według dotychczasowych ustaleń materiały wybuchowe znajdowały się w gruzie pochodzącym z rozbiórki przy ulicy Lwóweckiej. Nie zostały jednak zauważone na miejscu prowadzenia prac. Odkryto je dopiero po przewiezieniu gruzu na teren w Staniszowie. Na razie ujawniono tam pięć sztuk, jednak całe gruzowisko będzie musiało zostać dokładnie sprawdzone.
Dwa kolejne przedmioty zostały najprawdopodobniej wyniesione z terenu rozbiórki i porzucone w okolicy galerii Nowy Rynek. Jeden z nich znalazł się w pojemniku, drugi został pozostawiony na terenie zielonym. Po otrzymaniu zgłoszenia służby zabezpieczyły miejsce i podjęły decyzję o ewakuacji zarówno personelu, jak i klientów galerii. Budynek opuściło około 160 osób.
Dla ewakuowanych podstawiono autobus na przystanku przy ulicy Podwale, po stronie jezdni w kierunku Cieplic. Ma on zapewnić schronienie osobom oczekującym na zakończenie działań służb.
W związku z akcją zamknięta została ulica Podwale, a także aleja Jana Pawła II na odcinku od ulicy Mostowej do ulicy Sobieskiego. Kierowcy muszą liczyć się z poważnymi utrudnieniami i powinni omijać tę część miasta.
Do Jeleniej Góry jedzie policyjny zespół minersko-pirotechniczny z Wrocławia, który zajmie się przedmiotami znalezionymi w rejonie galerii Nowy Rynek. Materiały znajdujące się w Staniszowie oraz na terenie przy ulicy Lwóweckiej mają zostać zabezpieczone przez saperów z Bolesławca.
Do czasu zakończenia rozpoznania niebezpiecznych przedmiotów służby apelują o niewchodzenie na zabezpieczony teren i stosowanie się do poleceń funkcjonariuszy. Skala znaleziska może być większa, dlatego konieczne będzie dokładne sprawdzenie zarówno miejsca rozbiórki, jak i gruzu przewiezionego do Staniszowa.
Materiały wybuchowe w gruzie z rozbiórki. Dwa znaleziono przy galerii, kilka w Staniszowie
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze