Reklama

Jednym głosem przeciw mieszkańcom? Co naprawdę zablokowała Rada Gminy Podgórzyn

W samorządzie często słyszymy, że budżet to przede wszystkim liczby. Dochody, wydatki, deficyt, wolne środki, paragrafy i załączniki. Za tymi liczbami kryją się jednak konkretne decyzje wpływające na życie mieszkańców. W przypadku ostatniego głosowania nad zmianami w budżecie Gminy Podgórzyn warto spojrzeć nie tylko na wynik 8 głosów przeciw i 7 za, ale przede wszystkim na skutki tej decyzji.

Rada odrzuciła projekt zmian w budżecie na 2026 rok. Formalnie była to uchwała zwiększająca wydatki i deficyt gminy. Na tym zapewne skupiali się radni głosujący przeciw. W praktyce jednak odrzucono nie tylko wskaźniki finansowe, ale cały pakiet konkretnych zadań i przedsięwzięć.

Najpoważniejsze konsekwencje mogą dotyczyć projektu realizowanego przez Zgromadzenie Sióstr św. Elżbiety w Miłkowie. W dziale „Ochrona zdrowia” przewidziano 199 tysięcy złotych na zadanie obejmujące rehabilitację, edukację i aktywizację społeczną.

Reklama

Zabezpieczenie tej kwoty było warunkiem przeprowadzenia przetargu na realizację zadania. Dopiero po wyłonieniu wykonawcy możliwe miało być złożenie wniosku o dofinansowanie w ramach programu Premia Społeczna. Gmina planowała ubiegać się o wsparcie pokrywające około 80 procent kosztów przedsięwzięcia.

Była to już ósma, a zarazem ostatnia ogłoszona runda programu. Oczywiście nie można dziś mówić o utracie przyznanego dofinansowania, ponieważ środki nie zostały jeszcze przyznane. Można jednak mówić o zablokowaniu procedury, która miała umożliwić ubieganie się o znaczące wsparcie zewnętrzne. Jeśli kolejne nabory się pojawią, konkurencja o środki prawdopodobnie będzie jeszcze większa.

Reklama

Nie mówimy więc wyłącznie o wydatku w wysokości 199 tysięcy złotych. Mówimy o wkładzie własnym, który miał otworzyć drogę do pozyskania środków pokrywających około 80 procent wartości całego projektu. Innymi słowy, odrzucenie tej pozycji może oznaczać utratę szansy na realizację przedsięwzięcia wartego wielokrotnie więcej niż kwota przewidziana w budżecie gminy.

To właśnie ten aspekt wydaje się najbardziej niezrozumiały. W czasach, gdy samorządy coraz częściej walczą o każde zewnętrzne dofinansowanie, rada odrzuciła uchwałę zawierającą środki pozwalające uruchomić procedurę prowadzącą do pozyskania dodatkowych funduszy na projekt skierowany do osób wymagających rehabilitacji, wsparcia społecznego i aktywizacji. Trudno nie zadać pytania, czy wszyscy radni głosujący przeciw mieli świadomość konsekwencji tej decyzji.

Reklama

Nie jest to jedyny przykład.

W odrzuconej uchwale znalazły się również środki na remont drabiny będącej na wyposażeniu Ochotniczej Straży Pożarnej w Sosnówce. Dla mieszkańców może to brzmieć jak techniczny szczegół, ale dla strażaków sprawny sprzęt oznacza możliwość skutecznego działania podczas pożarów, wypadków czy akcji ratowniczych. OSP nie jest instytucją istniejącą na papierze. To ludzie, którzy jako pierwsi pojawiają się tam, gdzie zagrożone jest ludzkie życie lub mienie. W tym samym pakiecie znajdowały się również środki na wyposażenie młodzieżowej drużyny pożarniczej. Można powiedzieć, że to niewielka kwota. Można też spojrzeć na nią inaczej – jako inwestycję w przyszłość lokalnego pożarnictwa i wychowanie kolejnego pokolenia strażaków ochotników.

Reklama

Odrzucono także środki przeznaczone na dopłaty do wody i ścieków dla mieszkańców. W czasach rosnących kosztów utrzymania nie jest to sprawa drugorzędna. Każda złotówka przeznaczona na ograniczenie obciążeń ponoszonych przez mieszkańców ma znaczenie, szczególnie dla rodzin, seniorów i osób o niższych dochodach. Nie będzie również zwiększenia środków na usuwanie drzew stwarzających zagrożenie oraz na dodatkowe działania związane z utrzymaniem zieleni. Dopiero po każdej wichurze czy gwałtownej burzy przypominamy sobie, jak ważne są działania prewencyjne. Tymczasem właśnie takie zadania znalazły się w odrzuconym pakiecie. Wśród odrzuconych wydatków znalazło się także 100 tysięcy złotych przeznaczone na współfinansowanie zakupu radiowozu dla nowo otwartego posterunku Policji.

Warto podkreślić, że przeciwnicy uchwały nie przedstawili wcześniej alternatywnego rozwiązania. Dopiero podczas sesji pojawił się wniosek radnego Macieja Kopcia, aby wójt wprowadziła autopoprawkę polegającą na usunięciu części wydatków związanych z oświatą i procedowaniu zmodyfikowanej uchwały. Trudno jednak nie zauważyć, że projekt zmian budżetowych był znany radnym od tygodnia. Był więc czas na rozmowy, zgłaszanie uwag, składanie wniosków i wypracowanie kompromisu jeszcze przed sesją.

Reklama

To właśnie budzić powinno największe wątpliwości. Głosowanie nad budżetem lub jego zmianami nie jest konkursem popularności ani politycznym pojedynkiem pomiędzy większością a mniejszością. Każdy głos niesie za sobą konkretne skutki. W tym przypadku skutkiem nie jest jedynie pozostawienie budżetu w dotychczasowym kształcie. Skutkiem może być utrata szansy na pozyskanie dofinansowania zewnętrznego, rezygnacja z działań społecznych, opóźnienie inwestycji oraz ograniczenie środków przeznaczonych na bezpieczeństwo mieszkańców.

Nie bez znaczenia jest również rola Komisji Budżetu i Finansów, która opiniowała projekt uchwały przed sesją. To właśnie na tym etapie powinny być wypracowywane kompromisy i zgłaszane propozycje zmian. Jak zwrócił uwagę podczas sesji przewodniczący rady Marcin Kupczyk, przedstawione poprawki nie były efektem wspólnego wypracowania stanowiska przez komisję, lecz propozycjami przygotowanymi przez radnego Macieja Kopcia i następnie poddanymi pod głosowanie członków komisji.

Reklama

Co istotne, komisja nie osiągnęła w tej sprawie większości. Głosowanie zakończyło się wynikiem 3:3, a o przyjęciu stanowiska przesądził głos przewodniczącego komisji, radnego Macieja Kopcia, który zgodnie z obowiązującymi zasadami ma charakter rozstrzygający. Oznacza to, że już na etapie prac komisji radni byli podzieleni dokładnie po połowie. W praktyce trudno więc mówić o jednoznacznym stanowisku komisji. Bardziej trafne byłoby stwierdzenie, że komisja nie wypracowała wspólnej rekomendacji, a o jej ostatecznej opinii przesądził mechanizm rozstrzygający remis

Oczywiście można argumentować, że projekt zwiększał wydatki gminy o ponad 4,5 miliona złotych i podnosił poziom deficytu. Jest to argument, którego nie można lekceważyć. Odpowiedzialność za finanse publiczne wymaga ostrożności. Jednak odpowiedzialność nie polega wyłącznie na skreślaniu wydatków. Polega również na umiejętności rozróżniania między kosztami a inwestycjami, które pozwalają pozyskać dodatkowe środki lub realizować ważne zadania publiczne.

Reklama

Dlatego dziś najważniejsze pytanie nie brzmi, kto wygrał głosowanie. Najważniejsze pytanie brzmi, czy radni głosujący przeciw byli w pełni świadomi wszystkich konsekwencji swojej decyzji. Jeżeli tak, powinni mieszkańcom wyjaśnić, dlaczego uznali za zasadne zablokowanie projektu rehabilitacyjnego w Miłkowie, środków dla strażaków oraz dopłat dla mieszkańców. Jeżeli nie, oznaczałoby to, że jedna z najważniejszych decyzji finansowych ostatnich miesięcy została podjęta bez pełnej analizy jej skutków.

Niezależnie od odpowiedzi jedno jest pewne. Odrzucona uchwała nie była wyłącznie zestawieniem liczb. Była pakietem konkretnych działań skierowanych do mieszkańców. A te, przynajmniej na razie, zostały zatrzymane jednym głosem

Reklama

Jednym głosem przeciw mieszkańcom? Co naprawdę zablokowała Rada Gminy Podgórzyn

Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 18/06/2026 16:35
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Mieszkaniec gminy - niezalogowany 2026-06-18 16:57:04

    Ewidentnie 24jgora jest za pania wójt!!! Oby się jej kadencja jak najszybciej zakończyła.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Wacek - niezalogowany 2026-06-18 16:57:38

    A to nie jest tak że obecna pani wójt miała nas wyciągać z zadłużonej gminy po poprzednim wójcie? A wychodzi na to że zadłuża nas jeszcze bardziej.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Wiesiu - niezalogowany 2026-06-18 17:13:29

    Idę o zakład, że artykuł sponsorowany z budżetu gminy :-) po drugie autorkami artykułu są Agusia i Kasia :-) duet doskonały, co rozpier.... naszą gminę....no cyrk robią sobie z mieszkańców :-)

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo 24jgora.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości