Policjanci ze Szklarskiej Poręby zatrzymali 44-letniego mieszkańca powiatu karkonoskiego podejrzanego o zniszczenie mienia z pobudek chuligańskich. Mężczyzna miał podpalić samochód należący do swojej byłej partnerki. Wartość strat oszacowano na 15 tysięcy złotych.
Do zdarzenia doszło 11 maja. Kobieta pozostawiła samochód marki Opel zaparkowany w pobliżu miejsca zamieszkania. Następnego dnia zauważyła, że pojazd został doszczętnie spalony. Pokrzywdzona oszacowała straty na 15 tysięcy złotych i wskazała byłego partnera jako osobę, którą podejrzewa o podpalenie.
Policjanci niezwłocznie rozpoczęli czynności wyjaśniające. Zabezpieczyli materiał dowodowy, przeanalizowali nagrania z monitoringu oraz zgromadzili informacje, które pozwoliły ustalić sprawcę. Okazał się nim 44-letni mieszkaniec powiatu karkonoskiego.
Mężczyzna został zatrzymany i usłyszał zarzut zniszczenia mienia z pobudek chuligańskich. Podczas przesłuchania przyznał się do popełnienia czynu. Jak wyjaśnił, motywem jego działania były silne emocje związane z wcześniejszą relacją z pokrzywdzoną.
Teraz o jego losie zdecyduje sąd. Za zniszczenie mienia z pobudek chuligańskich grozi kara nawet do 7,5 roku pozbawienia wolności.
Spalił samochód byłej partnerki. 44-latek stanie przed sądem
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Co za pała
Co za pała