Reklama

Tłumy odkrywców w Pilchowicach. Co skrywa dno jeziora?

15/06/2026 21:59

Turyści eksplorujący dno jeziora narażają się na ogromne niebezpieczeństwo. Mimo to odważnych nie brakuje w Pilchowicach.

Opróżnianie Jeziora Pilchowickiego przyciągnęło setki ciekawskich. Mieszkańcy regionu, turyści, miłośnicy historii i poszukiwacze skarbów wykorzystują niepowtarzalną okazję, by zobaczyć miejsca, które przez dziesięciolecia pozostawały ukryte pod wodą.

Zmieniający się z dnia na dzień krajobraz sprawił, że okolice zbiornika przeżywają prawdziwe oblężenie. Na odsłoniętych fragmentach dna i brzegów można spotkać zarówno osoby fotografujące niezwykły widok, jak i pasjonatów wyposażonych w wykrywacze metali oraz magnesy neodymowe. Wielu z nich liczy na odnalezienie śladów przeszłości skrywanych przez jezioro od wielu lat.

Reklama

Jak relacjonują mieszkańcy Pilchowic, wśród odwiedzających nie brakuje gości z zagranicy. Szczególnie licznie pojawiają się turyści z Niemiec, którzy również chcą zobaczyć wyjątkową sytuację związaną z obniżeniem poziomu wody.

Pierwsze odkrycia już wzbudziły spore zainteresowanie. Największą uwagę przyciągają wraki trzech samochodów, które przez lata spoczywały na dnie zbiornika. Są to Audi 80, Volkswagen Golf II oraz Fiat 126p. To jednak nie jedyne przedmioty odnalezione przez eksploratorów. Wśród znalezisk pojawiają się także elementy militariów, amunicja, niewybuchy, części broni, magazynki do karabinów, a także liczne drobne przedmioty codziennego użytku. Obok historycznych artefaktów odkrywane są również mniej spektakularne „pamiątki” - puszki, wiadra, bojlery czy nakrętki od słoików.

Reklama

Mimo obowiązujących ograniczeń wielu odwiedzających ignoruje ostrzeżenia. Przy drogach prowadzących wokół jeziora ustawiono tablice informujące o prowadzonych pracach przy zaporze i zakazie wstępu na teren zbiornika. Komunikaty przestrzegają przed zbliżaniem się do brzegów, jednak nie wszystkich to powstrzymuje. Część osób schodzi na strome skarpy, argumentując, że podobna okazja może się już nie powtórzyć.

Nie brakuje również osób poszukujących najlepszych punktów widokowych. Niektórzy decydują się nawet na pokonywanie zabezpieczeń ograniczających dostęp do popularnego mostu, aby z góry obserwować zmieniający się krajobraz doliny Bobru.

Reklama

Ślady aktywności turystów widoczne są także na odsłoniętych terenach wokół zbiornika. W wielu miejscach można zauważyć koleiny pozostawione przez motocykle crossowe i samochody terenowe. Wszystko wskazuje na to, że rozwija się tam również nieformalna turystyka off-roadowa.

W związku z rosnącym zainteresowaniem tym miejscem w ostatnich dniach w rejonie jeziora pojawiły się patrole Policji, Straży Leśnej oraz Straży Rybackiej. Strażnicy rybaccy kontrolują przestrzeganie zakazów wędkowania, natomiast policjanci i leśnicy prowadzą działania informacyjne. Ostrzegają odwiedzających przed możliwymi zagrożeniami wynikającymi z poruszania się po odsłoniętym dnie i stromych brzegach.

Reklama

Jak przyznają sami mundurowi, ich działania mają przede wszystkim charakter prewencyjny. Obecnie nie dysponują podstawami do nakładania kar na osoby odwiedzające teren zbiornika, dlatego skupiają się na rozmowach i przypominaniu o zasadach bezpieczeństwa. Apelują jednocześnie o rozwagę, ponieważ teren odsłonięty przez cofającą się wodę może kryć nie tylko ciekawe znaleziska, ale również realne zagrożenia.

# Tłumy odkrywców w Pilchowicach. Co skrywa dno jeziora?

Aplikacja na Androida

Źródło: lwowecki.info Aktualizacja: 15/06/2026 22:11
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo 24jgora.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości