Ratownik użytkujący dziś motoambulans uczestniczył w kolizji drogowej, która miała miejsce na rondzie łączącym ulice Marcinkowskiego, Wojewódzką i Dworcową.
To trudny dzień dla Pogotowia Ratunkowego w Jeleniej Górze. Motoambulans jest na ulicach miasta dosłownie od kilku dni, a dziś uczestniczył w kolizji drogowej w Cieplicach. Jeszcze chwilę wcześniej ratownik medyczny, który użytkował dziś jednośladową „karetkę”, udzielał pomocy innemu motocykliście, który uczestniczył w wypadku drogowym na ulicy Wolności. Chwilę później sam brał udział w kolizji na rondzie łączącym ulice Marcinkowskiego, Dworcową i Wojewódzką. Na miejscu prowadzone są czynności wyjaśniające, które realizują jeleniogórscy policjanci. Apelujemy o zachowanie ostrożności. Pamiętajmy, motocykle są wszędzie.

# Motoambulans uczestniczył w kolizji drogowej. Chwilę wcześniej był na wypadku na ulicy Wolności
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Tak to jest jak dyrektor pogotowia daje ratownikom 25 letni motocykl cały połatany trytytkami. Dziwię się, że chłopaki chcą ryzykować życie jeżdżąc na złomie
Walnij się w pusty łeb
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Jesteś po jakimś udarze?
Taki mocny w Internecie? Dawaj się spotkamy i powiesz mi to w twarz …
to raczej motocyklisci powinnimiec oczy dookoła głowy bo z każdego wypadku wyjdą gorzej niz kierowca samochodu
Motocykle nie mają być wszędzie tylko tam gdzie ich miejsce zgodnie z przepisami. A motocykliści niech zaczną myśleć, a jak nie zaczną to będą lądować na cmentarzach.
otóz to.
Najgłupsze rondo w calej UE.
A propo trytytek Niejedno i niejednego uratowaly :)
Tylko się cieplej zrobiło, a już co chwilę wypadek z udziałem motocyklisty. Pany, was nic nie chroni, zwolnijcie bo bliżej do szpitala lub najgorzej - na cmentarz niż do celu do którego zmierzacie.
Tak to jest jak dyrektor pogotowia daje ratownikom 25 letni motocykl cały połatany trytytkami. Dziwię się, że chłopaki chcą ryzykować życie jeżdżąc na złomie
Walnij się w pusty łeb
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.