Na ogródku działkowym przy ulicy Mickiewicza w Jeleniej Górze zjawił się niespodziewany - przynajmniej w tym miejscu - gość, łabędź. Był ranny, a pomoc zorganizowano natychmiastowo.
Niecodzienny gość zawitał na ogródek działkowy przy ulicy Mickiewicza w Jeleniej Górze. Był to łabędź, który prawdopodobnie podczas lądowania został ranny. W piątek (24.03) o pomoc względem łabędzia zostali poproszeni strażnicy miejscy, którzy wybrali się na miejsce, aby ocenić sytuację. Potwierdzili zgłoszenie i we współpracy z pracownikami jeleniogórskiego schroniska dla zwierząt złapali i zabezpieczyli zwierzę. Łabędź trafił do schroniska, gdzie przejdzie badania, aby później trafić do swojego naturalnego środowiska.

# Ranny łabędź na ogródkach działkowych
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Strażnicy we współpracy z pracownikiem schroniska... no na prawdę pomogły te boi dupy... otworzyli drzwi od samochodu, a dzielny Pan ze schroniska sam łapał. Co za bzdetny artykuł...
Potwierdzam Pani słowa! Te nieudaczniki nic nie zrobili tylko zdjęcia żeby mogli napisać artykuł jacy to cudowni są! Nikt ich nie lubi to muszą pisać coś o sobie "dobrego" jacy to oni wspaniali nie są...
Tak zdecydowanie. Byliśmy na spacerku, i widzieliśmy jak przystojniak ze schroniska sam mu pomagał. Dobrze że są jeszcze dobrzy ludzie!
W sam raz można ptaka upiec na święta. Smakuje lepiej od gęsi.
Przykro to pisać, ale Ty jesteś "mądry "inaczej.
Strażnicy we współpracy z pracownikiem schroniska... no na prawdę pomogły te boi dupy... otworzyli drzwi od samochodu, a dzielny Pan ze schroniska sam łapał. Co za bzdetny artykuł...
Potwierdzam Pani słowa! Te nieudaczniki nic nie zrobili tylko zdjęcia żeby mogli napisać artykuł jacy to cudowni są! Nikt ich nie lubi to muszą pisać coś o sobie "dobrego" jacy to oni wspaniali nie są...
Tak zdecydowanie. Byliśmy na spacerku, i widzieliśmy jak przystojniak ze schroniska sam mu pomagał. Dobrze że są jeszcze dobrzy ludzie!