Zima to szczególnie trudny okres dla zwierząt, które zostały porzucone przez swoich właścicieli. Zobacz jak wygląda sytuacja w jeleniogórskim schronisku.
39 psów i 9 kotów z jeleniogórskiego schroniska otoczone jest profesjonalną opieką ludzi o wielkich sercach. Pomimo nieszczęść, które pojawiały się w ich życiu, w schronisku mają wszystko co jest im potrzebne do względnego przeżycia z dnia na dzień. Brakuje jednak indywidualnej miłości, którą kochający właściciele obdarowują swoje pupile. Niemniej jednak warto zwrócić uwagę, że lepiej gdy dane zwierzę znajdzie miejsce w schronisku, niż miałoby być katowane przez nieodpowiedzialnych właścicieli. Takie sytuacje również się zdarzają. Niestety pomimo wielu kampanii informacyjnych, reklam i pikiet wciąż dochodzi do sytuacji, w których właściciele zwierząt biją je i znęcają się nad nimi.

Zbliżają się święta, a więc okres prezentów. Niestety wciąż popularną formą obdarowywania dzieci przez rodziców jest wręczanie im zwierząt. Tu warto pomyśleć trzy razy, czy aby na pewno jesteśmy w stanie posiadać i wychowywać pupila, żeby nie popełniać błędu, który w efekcie końcowym będzie skutkował traumą zwierzęcia. Porzucenie pupila po stwierdzeniu, że jednak nie może on pozostać w rodzinie odbija się na jego psychice, często nieodwracalnie. Warto więc jednak zastosować kilka kroków przed podjęciem decyzji o zakupie lub adopcji zwierzęcia, o których powiedziała Anna Nikołajuk, kierownik schroniska dla małych zwierząt w Jeleniej Górze:
Rodzice, uważajcie.. Kupcie w prezencie misiaczka, to wystarczy. Jeżeli chcecie nauczyć dziecko, że ma się w domu żywe zwierzę to kupcie najpierw smyczkę, dajcie ją dziecku rano, dziecko zapyta - po co mi smyczka? - a po to, że trzeba iść z takim szczeniaczkiem na spacerek, musi się załatwić. Nie tylko rano, również i po szkole, ale i wieczorem. - zwróciła się do rodziców Anna Nikołajuk.
Reklama
Więcej informacji w materiale filmowym.

# Pieski i kotki z jeleniogórskiego schroniska w samotności spędzą święta
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Czy następny granatnik przeciwpancerny w milicyjnym obrocie? Pali się komenda wojewódzka granatowej milicji w Breslau! Na ostro. Co oni kurła zawody mają który więcej kondygnacji rozje*e?! Bierem popcorna i patrzym na upadek ten kraju i granatowych.
Zamknij wreszcie ten ry) dzbanie i weż się do prawdziwej pracy a nie trolujesz tylko pod każdym artykułem.
Gdybyś spadł ze swojego ego na swoje IQ , to byś się zabił biedaku .
Do 8*co granatnik ma do artykułu o schronisku ,coś pod kopułką nie zgrało?
PiS banda stworzył patologiczno-oligarchiczny system władzy. Jednak czasy monarchii degeneratów zorganizowanej grupy przestępczej malego kulawego Breźniewa żolibirskiego powoli przechodzą do historii. W obliczu nieuchronnej klęski psy rzuciły się sobie do gardeł a naczelny, krwiożerczy mops nie panuje nad stadem. Ba, nie panuje nad własną budą. ***** ***
Żona zdradza, syn ćpa ?
Koty możecie powypuszczać. Wszyscy twierdzą, że koty są pożyteczne bo łapią myszy, niech biegną i łapią.
Pomijając już komentarze "kogoś" spod nicku 8*... , kto chyba dzisiaj bardzo potrzebuje ciepła i miłości, obok bohaterów tego reportażu... dodam tylko tyle: jako uczennica podstawówki, rodowita jeleniogórzanka, byłam w czasach szkolnych wolontariuszką w tym schronisku... Nie byłam tam, od ostatniej adopcji Róży vel. Roxi, czyli ponad 21 lat temu! Wówczas zaadoptowałam dorosłą sunię, mieszańca wilczura, która była ze mną ponad 10 lat! Odeszła ponad miesiąc, przed przyjściem mojego syna na świat!... Odczekałam 15 miesięcy i znowu zaadoptowałam sunię, ze schroniska,(innego), wówczas w wieku około 3 lat, odebraną z interwencji, po szczeniakach... Jest ze mną i moim synem, do dziś!!! To był trochę prezent, dla mojego syna, bowiem zawsze zależało mi na tym, aby wychowywał się w jednym domu z psem! Ale to był prezent, do którego dojrzała wówczas cała rodzina, a dzisiaj mój syn niespełna 10 letni, z uśmiechem wychodzi na spacer, ze swoją przyjaciółką! Napisałam o tym wszystkim, bo zgadzam się ze słowami Pani Ani ( cholernie dziękuję Jej za wszystko, co zrobiła dla tego schroniska - Człowiek Anioł - Dziękuję!) - pies, to nie prezent, to przede wszystkim odpowiedzialność! I nie da się go ułożyć w jeden wieczór, jak klocków Lego, by na drugi dzień, tylko podziwiać!!! Zawsze z serduchem dla Braci Mniejszych, pozdrawiam ciepło ❤
pani D z Sobieszowa kolejne swieta spedzi sama , jak te psy chociaz ona to raczej corka psa jest , mogla spedzac swieta w Nowym Jorku a spedzi kolejne w Starej Chacie hahahahahahahah jej wybor
Biedne pysie, którym człowiek z gotował tak zły łoś. Im bardziej poznaję ludzi tym bardziej lubię zwierzęta.
Im ludzie bardziej próbują zrozumieć twoje wypociny... "z gotował tak zły łoś"
Czy następny granatnik przeciwpancerny w milicyjnym obrocie? Pali się komenda wojewódzka granatowej milicji w Breslau! Na ostro. Co oni kurła zawody mają który więcej kondygnacji rozje*e?! Bierem popcorna i patrzym na upadek ten kraju i granatowych.
Zamknij wreszcie ten ry) dzbanie i weż się do prawdziwej pracy a nie trolujesz tylko pod każdym artykułem.
Gdybyś spadł ze swojego ego na swoje IQ , to byś się zabił biedaku .