Nowy wykonawca „posprząta” bałagan po poprzedniej firmie, która opuściła teren budowy. Umowa została podpisana, a prace mają rozpocząć się już w poniedziałek.
Dawna droga wojewódzka nr 366, a dziś droga powiatowa łącząca Piechowice z Kowarami to koszmar. Wielokrotnie pisaliśmy już o perypetiach tego remontu, które miały miejsce w ostatnich miesiącach.
Wczoraj (21.10) w siedzibie zarządu powiatu karkonoskiego odbyła się konferencja prasowa dotycząca podpisania umowy z nowym wykonawcą, który zajmie się dokończeniem prac rozpoczętych przez poprzednią firmę, która opuściła teren budowy.
Kiedy ogłosiliśmy to postępowanie, przetarg na wykonanie tych prac - firma URBIT w sposób absolutnie - w mojej ocenie - złośliwy, złożyła do Krajowej Izby Odwoławczej skargę na ten przetarg, który ogłosiliśmy. Wczoraj, po pięciu dniach od złożenia przez nas informacji do tej instytucji (KIO) - otrzymaliśmy odpowiedź, że jest zgoda na podpisanie z wykonawcą umowy. - mówił Krzysztof Wiśniewski Starosta Karkonoski.
Reklama
Warto również nadmienić, że w sporze wiele mówiło się o inspektorach nadzoru, którzy zostali zatrudnieni, by kontrolować prace firmy URBIT, czyli poprzedniego wykonawcy. Do wykonawcy, z którym wczoraj podpisana została umowa zostali zadysponowani dokładnie Ci sami inspektorzy, by zadanie odbywało się w pełni transparentnie.
Jeżeli warunki atmosferyczne pozwolą - pracownicy wykonawcy (Artur Dobrowolski - Firma Usługowa) wejdą na plac budowy już w najbliższy poniedziałek. Ich zadaniem będzie wykonanie prac zakończonych wylaniem warstwy ścieralnej. Oczywiście po drodze są takie elementy jak wykorytowanie jezdni, utworzenie warstw podbudowy, dokładnie takich jakie zostały zawarte w treści umowy z poprzednim wykonawcą. Czas na wykonanie tych prac upłynie pod koniec listopada 2025 roku. Do tego czasu kierowcy będą musieli się liczyć z ruchem wahadłowym regulowanym sygnalizacją świetlną, czyli dokładnie taką organizacją, jaka panuje tam od wielu miesięcy.
# Na dawną drogę 366 wchodzi kolejny wykonawca. Czy to koniec drogowego armagedonu?
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Kiedy Wiśniewski starosta, honorowo poda się do dymisji za drogowy armagedon , który serwuje mieszkańcom i turystom od paru lat swoich nieudolnych rządów ? A nie, przepraszam, on nie ma honoru....
Czyżby temu nieudacznikowi płacili od podpisanej umowy.
Kiedy Wiśniewski starosta, honorowo poda się do dymisji za drogowy armagedon , który serwuje mieszkańcom i turystom od paru lat swoich nieudolnych rządów ? A nie, przepraszam, on nie ma honoru....
Czyżby temu nieudacznikowi płacili od podpisanej umowy.