Muflony w Karkonosze nie dostały się wędrując, lecz zostały sprowadzone na początku XX wieku. Ich populacja wówczas liczyła w regionie około 500 sztuk. Dziś została ich dosłownie garstka.
Na początku XX wieku muflony zostały sprowadzone w Karkonosze. Wówczas było ich w regionie blisko 500 sztuk. Karkonosze nie są ich naturalnym środowiskiem, lecz charakterystyka gatunku wskazywała, że istnieje duże prawdopodobieństwo na ich zaklimatyzowanie się w tutejszym klimacie. Niestety rzeczywistość okazała się dość przykra, bowiem populacja muflonów znacznie zmniejsza się z roku na rok. Zwierzęta te nie chcą się rozmnażać, co może wskazywać na fakt, że nie są tu w pełni zaklimatyzowane. W 2010 roku liczba muflonów w Karkonoszach sięgała już zaledwie kilkudziesiąt osobników. Zapadła wówczas decyzja o sprowadzeniu zwierzyny zza granicy, dokładnie z Czech. Przywieziono wtedy 28 sztuk, które miały potraktować Karkonosze jako swój nowy dom i przedłużać gatunek. Niestety do dziś muflony obecne w regionie są tymi osobnikami, które 13 lat temu zostały przywiezione z Czech.
Istnieje przykre prawdopodobieństwo, że te gatunek zwierzyny na dobre opuści Karkonosze.
Zdjęcia publikowane w artykule zostały wykonane przez kamery leśnego monitoringu Karkonoskiego Parku Narodowego.

# Muflony w Karkonoszach. Były, są, ale czy będą?
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Te żyjące zeżrą wilki.
Muflon chyba nie da rady wilkowi.
Muflon to górska owca także...
Ostatni muflon którego widziałem leżał w lesie na drodze zagryziony przez psy puszczane luzem
Teraz jak w Karkonosze wprowadziły się wilki, to już mają muflony pozamiatane.
Te żyjące zeżrą wilki.
Muflon chyba nie da rady wilkowi.
Muflon to górska owca także...