Niewiele czasu zostało do Świąt Bożego Narodzenia, co oznacza, że w polskich domach rozpoczynają się przygotowania do tego wyjątkowego okresu. Tradycyjny karp w tym roku kosztuje więcej.
Tradycyjne dwanaście potraw na wigilijnym stole znajdzie się w wielu polskich domach już za 12 dni. Wśród wszystkich potraw pojawi się karp, o którego cenę co roku martwią się Polacy, bowiem z roku na rok jest on coraz droższy!
Cena karpia zależna jest od tego w jakiej formie jest oferowany na sprzedaż. Żywy, niewypatroszony i zakupiony w całości - będzie najtańszy. Jego cena w tym roku waha się w okolicach od 28 do 38 zł za kilogram. Dodatkowo za wypatroszenie trzeba uiścić opłatę w wysokości kilku złotych. Kwota ta zależna jest od miejsca, w którym decydujemy się na zakup. Waha się ona od 5 do 9 zł. Dodatkową opłatą obarczony zostanie klient, który zdecyduje się na karpia pokrojonego w dzwonki. W jednym z największych marketów na terenie Miasta Jeleniej Góry kilogram tuszy karpia można kupić za 36,99 zł.
W wielu marketach wciąż spotykane są żywe karpie w ofercie sprzedażowej. Cieszyć jednak może fakt, że tych sklepów oferujących pływającego karpia, którego do domu trzeba przewieźć w plastikowej torbie jest coraz mniej. Jest to efekt wielu protestów, które realizowane były przez prozwierzęcych aktywistów.
W połowie grudnia zeszłego roku cena karpia przy stawach hodowlanych w okolicach Jeleniej Góry kształtowała się na poziomie około 32 zł. W tym roku cena ta została już przekroczona, a do świąt zostało jeszcze kilkanaście dni. Oznacza to, że bezpośrednio przed świętami cena za kilogram karpia może przekroczyć pułap 40 zł.
Cena karpia rośnie, bowiem przedsiębiorcy zajmujący się ich hodowlą ponoszą coraz wyższe koszty. Rosną ceny pokarmu dla ryb, wynagrodzenia pracowników niezbędnych do obsługi stoisk czy też zaostrzają się przepisy dotyczące hodowli. Niemniej jednak wszystko wskazuje na to, że to będą kolejne bardzo drogie Święta Bożego Narodzenia.
# Ceny karpia w 2023 roku
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
katolicy
Niech hodowcy sami sobie jedzą te swoje rybki, ja przeczekam parę lat i zobaczymy czy powrócę do konsumpcji czy zostanę tylko obserwatorem.
Jedno wielkie kłamstwo zboże tanieje, a karp drożeje!
Karp 38 a szynka wieprzowa 14....
Hmm...nie wiem co ty jesz,ale szynka za 14 zł to raczej nic dobrego....Smacznego i na zdrowie!
Będziemy jeść kalmary, bo są w porównywalnej cenie.
Nie zgodzę się z tym artykułem bo w okolicy karp jest tańszy niż przed rokiem. Nie wiem czy autor tego artykułu w ogóle był gdzieś się dowiedzieć o ceny tegoroczne karpia.
Stawy Podgórzyńskie Karp 30 zł za kilogram to samo pstrąg, była jeszcze inna ryba ale nie pamiętam. Co do zjedzonego pstrąga to nie wiem czym oni je karmią? bo smakował bezpłciowo. Pamiętam jak jadłam kilka lat wcześniej pstrąga prosto ze stawu to czuć było mułem i to było przepyszne mięsko.
Karp po 27 zł w Podgórzynie
30. Cena z dzisiaj
katolicy
Niech hodowcy sami sobie jedzą te swoje rybki, ja przeczekam parę lat i zobaczymy czy powrócę do konsumpcji czy zostanę tylko obserwatorem.
Jedno wielkie kłamstwo zboże tanieje, a karp drożeje!