W czwartek 19.06 w Wojcieszycach, w okolicach Cieplic (Os. Orle, Sobieszowska) zaginął pies, "wilkopodobny" Rex.
Piesek jest bardzo przyjazny, nieagresywny. Zwierzak uciekł z posesji bez obroży identyfikacyjnej, jest zachipowany, szczepiony. Cała rodzina bardzo się martwi o czworonoga.
Prosimy o kontakt, na znalazcę czeka nagroda!
Tel. 602402185, 693647408
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Od razu widać, że szanowna Pani ani o zwierzętach ani o behawiorystce pojęcia nie ma... Pies odzwierciedla emocje obcujących z nim ludzi, jeżeli zwierzak jest dobrze ułożony i wyszkolony - nie zrobi krzywdy nikomu, kto zbliży się do niego z dobrymi intencjami. Trochę wiedzy, mniej negatywnych emocji i nikt nikogo nie pogryzie... :-P
psa*
To niech teraz rodzinka się modli żeby pies nikogo nie pogryzł. Głupie gadanie właścicieli psów: przyjazny, nieagresywny na pewno nie ugryzie... Zrozumcie, że człowiek drugiego człowieka nie jest pewny a co dopiero pasa.
Od razu widać, że szanowna Pani ani o zwierzętach ani o behawiorystce pojęcia nie ma... Pies odzwierciedla emocje obcujących z nim ludzi, jeżeli zwierzak jest dobrze ułożony i wyszkolony - nie zrobi krzywdy nikomu, kto zbliży się do niego z dobrymi intencjami. Trochę wiedzy, mniej negatywnych emocji i nikt nikogo nie pogryzie... :-P
psa*
To niech teraz rodzinka się modli żeby pies nikogo nie pogryzł. Głupie gadanie właścicieli psów: przyjazny, nieagresywny na pewno nie ugryzie... Zrozumcie, że człowiek drugiego człowieka nie jest pewny a co dopiero pasa.