Atrakcja nad miastem, wieża widokowa o wysokości 70 metrów. Górny taras widokowy na wysokości 55 metrów. 3 kilometry ścieżek dydaktycznych w lesie w tym kilometr prowadzący na szczyt wieży.
Pierwsze głośne zapowiedzi budowy w Świeradowie- Zdroju największej w Polsce ścieżki w chmurach pojawiły się wiosną 2017 roku. Według nich prace miały ruszyć już w kolejnym roku. Jednak dopiero teraz wykonawca wszedł na plac budowy.
U podnóża góry Świeradowiec stanąć ma wieża widokowa, bardzo podobna do tej jaką w Masywie Śnieżnika zbudowali nasi czescy sąsiedzi. Z tą różnicą, że świeradowski Sky Walk czyli ścieżka w chmurach powstanie bliżej miasta, a nie na szczycie jak ma to miejsce w Czechach. Podobnych wież o rożnych kształtach powstało w Europie już kilkanaście i wszystkie przyciągają setki tysięcy gości.

– Celowo chcemy zrobić to nie na samym szczycie, ale nad miastem, czyli u podnóża góry. Po to, aby te setki tysięcy ludzi nie penetrowały lasu niepotrzebnie. Po co mają chodzić po górach ci co nie muszą – wyjaśniał trzy lata temu redakcji eLuban.pl burmistrz Roland Marciniak. – Kto zaciągnie na górę ludzi z dziećmi? To jest duże przewyższenie, między miastem a szczytem Świeradowca jest niemal 500 metrów różnicy wysokości. Ci, którzy są sprawni wejdą, a to ma być atrakcja dla wszystkich. Ma być to atrakcja nad miastem, nie chcemy takiej dominanty, widocznej z 50 km.

Świeradowski projekt to 3 kilometry ścieżek dydaktycznych w lesie w tym kilometr prowadzący na szczyt wieży, gdzie turyści zobaczą las na wszystkich poziomach. Wieża zostanie wkomponowana w las w ten sposób, że drzewa znajdą się również w jej wnętrzu. Dodatkową atrakcją mają być kilkudziesięciometrowe zjeżdżalnie.

W chwili obecnej zapewne trudno będzie precyzyjnie wskazać, kiedy na szczyt będzie mógł wejść pierwszy turysta. Niemniej jak wspominał burmistrz Świeradowa- Zdroju inwestycja powinna zakończyć się już wiosną przyszłego roku. Prace budowlane ruszyły na początku czerwca. W chwili obecnej dobiegają końca roboty przy fundamentach. Postawiony został także duży dźwig. Więcej dowiemy się zapewne w najbliższych dniach.
autor : lwowecki.info
fot. eluban.pl
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Co to za niebieski śmigłowiec Robinson 44 lata po zachodzie słońca od zbiornika wodnego w Sosnówce do Szklarskiej nad Chojnikiem. Chojnik to park narodowy .Obowiązuje strefa 1000 metrów nad parkiem.
Lotnisko tego śmigłowca, znajduje się w Sosnówce nad zalewem przy Lake Hill Resort & Spa. Latają tak już niemal codziennie. Fakt, powinni mijać bokiem Pogórze Karkonoskie, ze względu na zwierzynę leśną. KPN zamyka szlaki przed cietrzewiem przed turystami a oni mogą robić głośny huk, bezsensowne to jest.
Przeloty są na tyle drogie, że mogą mieć w du.pie ograniczenia, pomijając głupią nazwę hotelu. Urzędowo powinno się zakazać takich językowych dywersji. Jak nie angielski to niemiecki, polską kulturę mają wszyscy za nic. Może to faktycznie są puste słowa, bo nasze Piastowskie dziedzictwo zniszczyli niemcy i chrześcijanie, ale żebyśmy zachowali lokalnie język polski. To takie moje marzenie ściętej głowy ...
Hose co Ty pier.... głupi jesteś? ;>
Z tymi głupimi nazwami to fakt, druga sprawa to te okropne reklamy przy drogach. Sam chrześcijanizm jest tworem pasożytniczym. Polska od lat cierpi pod zaborem Watykańskim.
Ktoś może wie gdzie jest mapa?, projekt, by zobaczyć jak to docelowo będzie wyglądać i w którym dokładnie miejscu.
To że lata w dzień to mu wolno. Ale czy wolno mu latać tak nisko nad KPN po zachodzie słońca? Wczoraj o 20.45.
Pytanie czy ultralekki helikopter jest zarejestrowany do świadczenia działalnosci komercyjnej?
Ultralekki to tak naprawdę zwykły helikopter, tylko przeglądy wg przepisów ma rzadziej robione.
ludzie zajmijcie się komentarzem ścieżki w chmurach a nie śmigłowcem ,masakra jaki jad wam wycieka z jamy ustnej !!! nie stać cię na lot to musisz już jęczeć jeden z drugim .barania łąka
PAŻP i ULC są już powiadomione.
Czemu nie stać ? 2 tysiące za godzinę to nie tak drogo, czy tam 2,5.
Świetny pomysł, moje dzieciaki nie mogą się doczekać. Oczywiście w Czechach byliśmy ale wolimy polskie drzewa i ścieżki :)
https://www.youtube.com/watch?v=iq107v2pxzY&feature=share
jesli to zbuduje POlska firma to ten obiekt bedzie wielkim bublem i katastrofa budowlana murowana
Najlepiej niech zbuduje niemiecka polskimi robotnikami to będzie cud natury, bzdura, trochę wiary
Kto to wymyślił? Może w centrum postawcie wierze? Przecież turyści nie przyjeżdżają do nas, żeby łazić po górach tylko siedzieć w "mieście". Jeszcze Śnieżkę obniżmy bo za wysoka jest i dzieci nie dają rady. Facepalm.
Totalny idiotyzm! Kto przy zdrowych zmysłach funduje sobie najazd tysiący samochodów do takiej miejscowości? Przyjechaliśmy tutaj pierwszy raz i jesteśmy zauroczeni jej spokojem, architekturą, otoczeniem. Już planowaliśmy następny przyjazd, ale gdy trafiliśmy na ten artykuł zrobiło nam się smutno, że włodarze tego miasta prowadzą je do katastrofy i chyba już tu nie przyjedziemy. Jesteśmy z Zakopanego i wiemy najlepiej do czego prowadzi gigantomania, deweloperka i nadmierna chęć zysku.
Co to za niebieski śmigłowiec Robinson 44 lata po zachodzie słońca od zbiornika wodnego w Sosnówce do Szklarskiej nad Chojnikiem. Chojnik to park narodowy .Obowiązuje strefa 1000 metrów nad parkiem.
Lotnisko tego śmigłowca, znajduje się w Sosnówce nad zalewem przy Lake Hill Resort & Spa. Latają tak już niemal codziennie. Fakt, powinni mijać bokiem Pogórze Karkonoskie, ze względu na zwierzynę leśną. KPN zamyka szlaki przed cietrzewiem przed turystami a oni mogą robić głośny huk, bezsensowne to jest.
Przeloty są na tyle drogie, że mogą mieć w du.pie ograniczenia, pomijając głupią nazwę hotelu. Urzędowo powinno się zakazać takich językowych dywersji. Jak nie angielski to niemiecki, polską kulturę mają wszyscy za nic. Może to faktycznie są puste słowa, bo nasze Piastowskie dziedzictwo zniszczyli niemcy i chrześcijanie, ale żebyśmy zachowali lokalnie język polski. To takie moje marzenie ściętej głowy ...