Ta interwencja jest bulwersująca! Ratownicy GOPR musieli wejść na Śnieżkę, by zwieźć ze szczytu… kompletnie pijanego turystę. Nie był w stanie sam zejść…
Ratownicy GOPR są często nazywani aniołami gór. Niosą pomoc turystom, którzy doznali urazu na szlaku. Często ruszają do osób, które zgubiły się w górach. Ratują życie turystom, którzy wybrali się nieprzygotowani na górską wędrówkę. Dzięki nim Karkonosze są miejscem, w którym możliwa jest swobodna turystyka.
Niestety czasami zdarza się, że na eksplorację górskich szlaków wybierają się ludzie pozbawieni jakiejkolwiek odpowiedzialności i szacunku do gór. Tak właśnie było 27. grudnia, kiedy to ratownicy Karkonoskiego GOPR-u wyruszyli na akcję ratunkową na Śnieżkę. Weszli na sam szczyt po turystę, który tak się upił, że nie był w stanie samodzielnie zejść ze szczytu.
Ważny apel do turystów. Karkonosze to nie jest plac zabaw dla dzieci. Jeśli nie macie wyobraźni i odpowiedniego przygotowania - zarówno fizycznego, jak i sprzętowego - nie wybierajcie się na wędrówkę po szczytowych partiach! Warunki, które tam panują są bardzo wymagające. Jeśli chcecie nachlać się na szlaku, lepiej zróbcie to w barze. Tak będzie lepiej i bezpieczniej.
# To przykład patoturysty. Tak się upił, że nie był w stanie zejść ze Śnieżki. Interweniował GOPR
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Dowalić patusowi 20 tysi mandat , plus koszty akcji
Za każde takie wezwanie gopr czy topr powinny byc olbrzymie kary.
Tak się bawią chamy co poprzyjeżdżali w Karkonosze do patoapartamentowców, aby spędzić Sylwestra. Czyli nachlać, się przelecieć dziwki które ze sobą poprzywozili i jeszcze wyrażać swoje pretensje, że wszystko im się należy.
Dokładnie w punkt !
Obciążyć kosztami akcji ratunkowej. Sprawa karna za niepotrzebne narażenie życia i zdrowia ratowników.
Przecież spokojnie mógł sobie zjechać rynną.
Potraktowac durnia zerojedynkowo i nie pomagac. Przezyje - wygral los od zycia. Umarl - oszczedzilismy tlen i pieniadze podatnikow.
Powinni płacić za akcję, może chociaż część by się zastanowiła co robi
Kto za to płaci? Pan, Pani, Wy, My? instytucje publiczne się zrzucają na takie akcje a na leczenie chorych kasy brak... dlaczego u nas nie da się wprowadzić opłaty za pomoc GOPR i obowiązkowych ubezpieczeń na wypadek ratownictwa dla ruszających w góry, a kto nieubezpieczony ten za ratownictwo płaci z własnej kasy 100%?
Gdyby jadł jak ludzie to by się sturlał
Dowalić patusowi 20 tysi mandat , plus koszty akcji
Za każde takie wezwanie gopr czy topr powinny byc olbrzymie kary.
Tak się bawią chamy co poprzyjeżdżali w Karkonosze do patoapartamentowców, aby spędzić Sylwestra. Czyli nachlać, się przelecieć dziwki które ze sobą poprzywozili i jeszcze wyrażać swoje pretensje, że wszystko im się należy.