Zapalił się samochód osobowy Renault Fluence , który był zaparkowany w podwórku przy ul. Powstania Listopadowego w Jeleniej Górze.
Otrzymaliśmy zgłoszenie po 3 w nocy. Pożar powstał prawdopodobnie w komorze silnika i przedostał do części dla pasażerów - mówi starszy kapitan Andrzej Ciosk, Oficer Prasowy Państwowej Straży Pożarnej w Jeleniej Górze.
Nie wiadomo co było przyczyną powstania ognia. Możliwe, że ktoś go podłożył. Mieszkańcy pobliskiego domu przeżyli chwilę grozy, ponieważ samochód był na gaz i było duże zagrożenie wybuchem. Na szczęście strażacy szybko opanowali pożar. Nikomu nic się nie stało.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Chwile grozy bo auto bylo na gaz.... Szkoda tylko ze w testach butle nie wybuchaja ale pisze sie cokolwiek zeby tylko ktos chcial to czytac...
" Dobra fura" kierki ogień nawet nie drasnął...
Na przejsciu chyba ślepy jesteś bo auto stało na prywatnej posesji.... Zastanów sie co piszesz....
Utrudnia ludzion zycie parkujac na przejsciu ? no to sprawiedlowosc ...
Chwile grozy bo auto bylo na gaz.... Szkoda tylko ze w testach butle nie wybuchaja ale pisze sie cokolwiek zeby tylko ktos chcial to czytac...
" Dobra fura" kierki ogień nawet nie drasnął...
Na przejsciu chyba ślepy jesteś bo auto stało na prywatnej posesji.... Zastanów sie co piszesz....