Co kierowało mężczyzną, który lekkomyślnie postanowił wdrapać się na komin Celwizkozy na razie nie wiadomo. W każdym razie jego wybryk postanowił na nogi jeleniogórskie służby.
W tej chwili nie ma pewności co do motywacji, które skłoniły desperata do wdrapania się na 150-metrowy komin. Niejasne jest, czy groził skokiem, czy też jedynie chciał się "pochwalić", gdzie się wdrapał.
Do akcji ratunkowej zaangażowano kilkadziesiąt osób, włączając w to wszystkie służby. Na miejscu pojawiła się policja, pogotowie ratunkowe oraz dwie jednostki straży pożarnej, w tym wóz z drabiną. Ostatecznie mężczyzna zdecydował się zejść na ziemię tą samą drogą, korzystając z kominowej drabinki.
Skrajnie nieodpowiedzialny mężczyzna wszedł na nieczynny komin Celwizkozy
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Szukał praworządności w kraju.
czyli w polsce juz nie wolno podejmowac samodzielnie decyzji , czyli zamordyzm , chce chlop wejsc niech wejdzie co wam polacy do tego , patologia jak ta ze skarbowki co wazy ze 140 kg , to jest dopiero patologia
BNT 2.0
Zapomniało pisiorzysko,że Mróz tak wysoko nie siada,bo go na to nie stać.
Chyba była nowa dostawa z Czech :) przedświąteczna promocja?
Szkoda że jakieś bzdetne zdjęcia stulejarza o kobiecym nicku nie są tak kontrolowane jak wejśćie na komin
Akcja kosztowała podatnika niemało. Czy ktoś mi może wyjaśnić czym i komu zagrażała ta wycieczka na komin? Że głupia, to fakt, ale komu to szkodziło poza samym wycieczkowiczem (a i to tylko gdyby spadł)? O co afera?
zgadzam sie , podatnik zaplacil za to ...... ale ilu mieszkancow zadupia ( czytaj Jelenia Gora ) to zrozumie , im tylko dac kosciol , luzniaka i galowe otwarcie dyskontu spozywczego ... cieszy mnie fakt , ze ja nie mieszkam w polsce a ci , ktorzy mnie zwykle opluwaja nie maja na tyle jaj aby swoje zycie zmienic .... niektorzy sa oszustami .... juzio znany piekarzu z jerzowa , oddaj pieniadze za polowe piekarni w janowicach , jeden juz lyzke oddal i moze drugi oddac , komornik pamieta
Co cię obchodzi na co idą pieniądze z twoich podatków? Jak kupujesz chleb w piekarni to obchodzi cię na piekarz wydaje zarobione pieniędzy? I czy zapłaciłeś więcej podatku za tą akcję?
Chyba mu palma odbiła
Wszedł bo komin jest dostępny tak jak dachy bloków ... Miałem wejść też i co ?
Większym zagrożeniem i to dla wszystkich jest stan dróg w tym jeleniogórskim zadupiu. Może tu przydałoby się wsparcie wszystkich służb, a nie zajmowaniem się wejściem na komin jakiegoś pasjonata wysokościowych wrażeń. Poszedł sam, nikogo nie ciągnął za sobą więc jego sprawa. To jest właśnie przykład fałszywej troski o bezpieczeństwo prezentowany przez coś co się nazywa państwem.
No i czy on w ogole wzywał pomocy? Skoro komin jest ogólnie dostępny to o co chodzi? Nadgorliwość straszna, a jak dziecko potrzebowało pomocy i zamarzało sobie w spokoju przez cały dzień przed marketem to policja "robiła wszystko co w jej mocy" i w efekcie ich działań jest po młodej dziewczynie.
Może to kominiarz po cywilu i chciał przeczyścić komin na święta xd
C z GR?
Być może psychiczny, samobójca świrów nie brakuje
Ktoś kto chce popełnić samobójstwo nie jest świrem, tylko człowiekiem nieszczęśliwym, być może z depresją. Świr to inna kategoria.
Chciał chłop sprawdzić czy da radę i pójść śladami rudego.Ten karierę swoją zaczynał od malowania kominow
Co w tym było takiego nieodpowiedzialnego? Może chciał popatrzeć na miasto z góry albo sprawdzić czy da radę wdrapać się na sam szczyt komina. Nie każdy chce przesiadywać w domu przed komputerem. Niedługo będziecie nazywać desperatami ludzi którzy jeżdżą na rowerze.
Za 20 lat będzie miał co opowiadać .My przynajmniej byliśmy w Wojsku i graliśmy w prawdziwą piłkę nożną.Strzlaliśmy z karbitu korkowca i jedliśmy prawdziwy makowiec.
Ręce opadają co za tłuki tu piszą. Jedni obrońcy wolności drudzy kretyńskie aluzje do polityki. Po 1: Gość wlazł gdzie nie powinien, komin nie jest jego własnością a właściciel tudzież zarządca tej nieruchomości nie wyraził zgody ani nie otworzył jej do użytku publicznego. Jakby przyszedł typ, bez pytanie wdrapał wam się na dach i łaził po kominie to też jak rozumiem by wam nie przeszkadzało, no bo "wolność"? Nie? Po 2: Takie mamy prawo, że jakby gość spadł i się połamał, nie ważne że z własnej durnoty, to państwo ma obowiązek go uratować, odstawić do szpitala a potem leczyć. Na nasz koszt. Więc siłą rzeczy państwo próbuje takim przypadkom zapobiegać i nie dopuszczać, bo ratowanie i leczenie nieodpowiedzialnych typów generuje koszty dla całego społeczeństwa. Po 3: Nikt nie wie i nie wiedział po co typ tam wlazł. Może samobójca, może pasjonat wysokości, może pijany albo naćpany stwarza zagrożenie dla siebie samego, może jakiś desperat, albo może chce pouszkadzać anteny zamontowane na kominie, a może wysadzić i siebie i komin w powietrze? Więc nie dziwne że ściągnięto co się da, bo nie było wiadomo jak sytuacja się potoczy. Jakby pies z kulawą nogą się nie zjawił to znów byłoby pitolenie że jak to, że gość włazi na komin, uj wie po co, a tu żadnej reakcji, hura bura gdzie my żyjemy, co za państwo, co za rząd. Naród wiecznych malkontentów usiłujący znaleźć winę za swoje życiowe niepowodzenia wszędzie tylko nie u siebie.
Mnie i moim kolegom przyszło dorastać za późnego Gierka. Wszyscy byliśmy nieodpowiedzialni wg dzisiejszych kryteriów. Biegaliśmy po otwartych budowach, skakaliśmy z 3. piętra na pryzmę piachu, na Grzybku wychodziliśmy za barierkę, wiadukt nad Bobrem pokonywaliśmy po barierce, kładliśmy petardy na tory na Dębowej Górze, na ul. Jeleniej hustaliśmy się na linach na wysokości 10 m nad ziemią. Dzisiaj jest co wspominać. Nie twierdzę, że byliśmy rozsądni, ale przeżyliśmy wszyscy.
Czy ten komin to nie należy do miasta i nie powinien być rozebrany ze względu na zły stan techniczny?
Szukał praworządności w kraju.
czyli w polsce juz nie wolno podejmowac samodzielnie decyzji , czyli zamordyzm , chce chlop wejsc niech wejdzie co wam polacy do tego , patologia jak ta ze skarbowki co wazy ze 140 kg , to jest dopiero patologia
BNT 2.0