Szara rzeczywistość - wszyscy mieszkańcy płacą za idiotyczne pomysły pewnej toksycznej grupy społecznej. Wysyp zniszczeń w Jeleniej Górze. Zobaczcie na zdjęciach co wandale zrobili ze wspólnym mieniem wszystkich mieszkańców miasta.
Miało być miejsce do odpoczynku, sportu i spotkań mieszkańców. Jest skatepark, pumptrack i „Brzozowy Zakątek”, które od początku wakacji przeżywają prawdziwe oblężenie. Codziennie korzystają z nich dzieci, młodzież i dorośli. Niestety, obok zdecydowanej większości ludzi, którzy potrafią uszanować wspólną przestrzeń, pojawiają się też ci, którym najwyraźniej przeszkadza wszystko, co służy innym.
Straż miejska ujawniła kolejne przypadki dewastacji elementów infrastruktury. Trudno znaleźć jakiekolwiek logiczne wytłumaczenie dla niszczenia ławek, urządzeń czy wyposażenia miejsc, które powstały za publiczne pieniądze i mają służyć wszystkim mieszkańcom. To nie jest zabawa, żart ani wyczyn. To zwykła głupota, za którą ostatecznie płacą wszyscy podatnicy.
Miasto przypomina, że teren objęty jest monitoringiem. Zabezpieczony materiał został przekazany jeleniogórskiej policji, która będzie wyjaśniać sprawę i szukać sprawców.
Naprawdę trudno zrozumieć, co kieruje ludźmi, którzy zamiast korzystać z miejskiej infrastruktury, wolą ją niszczyć. Jedno jest pewne - każda zniszczona ławka, uszkodzone urządzenie czy wyrwany element wyposażenia oznacza kolejne wydatki z miejskiego budżetu. A to są pieniądze wszystkich mieszkańców Jeleniej Góry.
# Ile trzeba mieć w sobie bezmyślności, by niszczyć własne miasto? Fala dewastacji w Jeleniej Górze
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Biorą przykład od mieszkańców Szklarskiej Poręby, którzy od lat niszczą i zatruwają własną rzekę
To nie mieszkańcy Szklarskiej odpowiadają za stan rzeki , tylko jej były burmistrz , który napychał kieszenie kopertami patodeveloperów, wzamian za przyzwolenie na zabetonowanie miasta
ktoś tego burmistrza i radnych musiał wybrać. więcej niż raz
Dzieci mają wakacje i sie nudzą. A szczęście dziecka jest najważniejsze.
Biorą przykład od mieszkańców Szklarskiej Poręby, którzy od lat niszczą i zatruwają własną rzekę
To nie mieszkańcy Szklarskiej odpowiadają za stan rzeki , tylko jej były burmistrz , który napychał kieszenie kopertami patodeveloperów, wzamian za przyzwolenie na zabetonowanie miasta
ktoś tego burmistrza i radnych musiał wybrać. więcej niż raz