W Jańskich Łaźniach została otwarta "Ścieżka w koronach drzew".
"Ścieżka w koronach drzew" - to półtorakilometrowa trasa na drewnianych kładkach, prowadząca wśród koron 150-letnich świerków. Ścieżka dociera też pod ziemię, pod korzenie drzew i na 45-metrową wieżę. Merytoryczne wsparcie dla projektu dał czeski KRNAP, który w ten sposób udostępnia niewidoczne zwykle z ziemi walory karkonoskiej przyrody. Atrakcja to prywatne przedsięwzięcie. Kosztowała ok. 27 milionów złotych. Czy podobna trasa powinna powstać u nas? Może powinniśmy w taki sposób udostępnić np. Wodospad Kamieńczyka? A może w ogóle nie potrzebujemy takiej atrakcji w granicach parku narodowego? Co myślicie?
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
do w/w Piszecie pierdoły chociaż nie wiecie. Tam jest ZAKAZ wejścia do piesków. Przed wejściem jest miejsce do przywiązania piesków
Będą włazić z psami na 100 pro. Super, że masz duużo czasu na rozpętywanie burzy, w sumie wakacje...
Ciekawe, czy i tam będą włazić z psami?
do w/w Piszecie pierdoły chociaż nie wiecie. Tam jest ZAKAZ wejścia do piesków. Przed wejściem jest miejsce do przywiązania piesków
Będą włazić z psami na 100 pro. Super, że masz duużo czasu na rozpętywanie burzy, w sumie wakacje...
Ciekawe, czy i tam będą włazić z psami?