Wyprawa Polskiego Himalaizmu Zimowego na Lhotse, w której uczestniczy jeleniogórzanin Rafał Fronia, została przerwana. Powodem oberwanie się fragmentu lodowca.
– Warunki na icefallu są skrajnie niebezpieczne, nad drogą prowadzącą do Obozu I wisi częściowo naderwany serak, który grozi zawaleniem na lodospad i operujących tam ludzi – poinformował Polski Himalaizm Zimowy. Jak czytamy, wytyczanie dalszej trasy wspinaczki wymagałoby częstego przebywania himalaistów w niebezpiecznym terenie. Z tego powodu kierownik wyprawy Marcin Kaczkan podjął decyzję o zakończeniu jej.
W wyjściu na Lhotse uczestniczy jeleniogórzanin Rafał Fronia. W ramach tego samego wyjazdu miał on atakować także Mount Everest.
– O 08:00 czasu lokalnego ekipa wyruszyła w drogę powrotną do Polski. W ciągu trzech dni wspinacze powinni dotrzeć do Katmandu, a na początku przyszłego tygodnia wrócić do kraju – informuje PHZ.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Tak mniej więcej można opisać 30 lat rządów tych samych twarzy w Jeleniej Górze - "Przerwana wyprawa".
Tak to i ja mogę zdobywać 8k jeden za drugim
Tak mniej więcej można opisać 30 lat rządów tych samych twarzy w Jeleniej Górze - "Przerwana wyprawa".
Tak to i ja mogę zdobywać 8k jeden za drugim