Polsko-niemiecka granica od 7 lipca przypomina dziś coś na kształt fortecy. Straż Graniczna – wspierana przez policję, żołnierzy Wojsk Obrony Terytorialnej i inne służby – prowadzi tam tymczasowe kontrole, które szybko obnażyły skalę problemów, o jakich na co dzień się nie mówi.
Od Lubuskiego po Dolny Śląsk, w ciągu zaledwie dwóch miesięcy i tygodnia, funkcjonariusze skontrolowali blisko 235 tysięcy osób oraz 110 tysięcy pojazdów. Efekty? Aż 180 cudzoziemcom – od Ukraińców po Turków, Rosjan i Syryjczyków – odmówiono wjazdu do Polski z powodu braku wymaganych dokumentów.
Ale to dopiero początek. Ponad 500 osób zatrzymano, bo niemieckie służby odmówiły im wjazdu i odesłały z powrotem do Polski. Najliczniejszą grupę stanowili Ukraińcy – aż 300 osób. Do tego dochodzi 7 pomocników w procederze nielegalnej migracji, głównie obywateli Ukrainy i Polski, którzy próbowali zarobić na przerzucie ludzi przez granicę.
Kontrole graniczne wyłowiły też zupełnie inny katalog przestępstw: 40 zatrzymanych poszukiwanych i podejrzanych m.in. o przemyt, kradzieże aut czy fałszowanie dokumentów.
Oficjalnie mówi się o „tymczasowej kontroli granicznej”. W rzeczywistości to sygnał, że granica stała się pierwszą linią obrony przed rosnącym naporem imigrantów. Setki zatrzymanych i tysiące sprawdzonych pokazują jasno, że presja migracyjna nie jest odległym problemem z południa Europy, lecz dzieje się tu i teraz – na Odrze i Nysie Łużyckiej.
Polsko - niemiecka granica pod specjalnym nadzorem. Tysiące kontroli, setki zatrzymań, a migranci nadal próbują szczęścia
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Taa a na przejściu w Zgorzelcu po stronie Polskiej stoi zaledwie dwóch funkcjonariuszy ????
W Olsztynie to samo. Jeden radiowóz, 20 metrów od pasa jezdni, zwolnienie do 50 km. Rzeczywiście są w stanie dojrzeć kto za kierownicą i zatrzymać....
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Piękna narracja anty migracyjna Panie Robercie ! Na 235 000 skontrolowanych odmówiono wjazdu 180 czyli matematycznie 0,076 % przekraczających granicę. W konkurencyjnym jeleniogórskim portalu informacyjnym pięknie napisano "Kontrole na granicy zachodniej. Góra rodzi mysz". Polecam podsumowanie "Cała ta operacja to po prostu propagandowa hucpa bez żadnego merytorycznego uzasadnienia."
Belfer Flet to ty masz na drugie imię ????
Taa a na przejściu w Zgorzelcu po stronie Polskiej stoi zaledwie dwóch funkcjonariuszy ????
W Olsztynie to samo. Jeden radiowóz, 20 metrów od pasa jezdni, zwolnienie do 50 km. Rzeczywiście są w stanie dojrzeć kto za kierownicą i zatrzymać....
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.