Reklama

Patologia w Świeradowie - Zdroju. Mieszkańcy twierdzą, że jest tam niebezpiecznie

10/07/2023 12:31

Mieszkańcy Świeradowa - Zdroju oraz turyści przebywający tam na urlopach coraz chętniej mówią o niebezpiecznych sytuacjach, do których dochodzi na terenie uzdrowiska. Kilka pobić, wyzwiska i groźby pozbawienia życia? To tylko incydenty - twierdzi policja.

Z relacji mieszkańców Świeradowa - Zdroju wynika, że grupka młodych ludzi próbuje żyć jak w amerykańskim filmie o gangsterach. Czują się bezkarni podczas atakowania ludzi spacerujących po ulicach miasteczka, bicia przechodniów, zastraszania mieszkańców czy grożenia turystom.

Przyjezdni do Świeradowa - Zdroju widzą wszechobecną agresję, krew na chodniku i czytają w internecie o kolejnych aktach wandalizmu i agresji w miasteczku. To zdecydowanie odstrasza potencjalnych odwiedzających. Policja z kolei twierdzi, że w Świeradowie jest bezpiecznie i spokojnie. Czy na pewno?

Reklama

Pierwsza „incydentalna” - według policjantów - sytuacja miała miejsce 28 czerwca. Wówczas grupa młodych ludzi wyciągnęła z samochodu mężczyznę, a następnie pobili go. Sytuację widział członek rodziny poszkodowanego, który ruszył z pomocą. Agresja młodzieży przeniosła się na niego.

Policja - 28 czerwca br. dyżurny z Komendy Powiatowej Policji w Lubaniu otrzymał zgłoszenie dotyczące bójki, która miała mieć miejsce na ulicy 11 Listopada w Świeradowie Zdrój. W ten rejon natychmiast został zadysponowany wolny patrol Policji, który nie potwierdził tego zgłoszenia. - informuje rzeczniczka policji w Lubaniu.

Reklama

Kolejny „incydent” miał miejsce 2 lipca. Wtedy też ratownicy medyczni z jeleniogórskiego Pogotowia Ratunkowego zostali zadysponowani do pobitego mężczyzny leżącego na ziemi. 46-latek był obcokrajowcem i wymagał natychmiastowej pomocy. Z raną potylicy w ciężkim stanie trafił do szpitala.

Policja zdarzenie tłumaczy tak - sprawą zajmowali się funkcjonariusze z Rewiru Dzielnicowych. Ustalili oni, że nietrzeźwy mężczyzna przebywający w rejonie ul. 11 Listopada na terenie Świeradowa- Zdroju, przewrócił się na ziemię prawdopodobnie z uwagi na stan, w jakim się znajdował. W tym miejscu przebywał 19-latek, który ruszył mężczyźnie z pomocą, ale ten wyślizgnął mu się z rąk i ponownie upadł. Przybyli na miejsce policjanci nie zastali pokrzywdzonego, który chwilę wcześniej został przewieziony do Łużyckiego Centrum Medycznego w Lubaniu. Policjanci zatrzymali jednak 19-latka, gdyż musieli wykonać z nim inne czynności służbowe, które nie miały związku z tą sprawą. Prowadzone jednocześnie ustalenia nie potwierdziły, żeby doszło w opisanym miejscu i czasie do popełnienia czynu zabronionego prawem i w związku z tym nie wykonywano już kolejnych działań z jego udziałem- poinformowała redaktora portalu lwowecki.info asp. szt. Justyna Bujakiewicz-Rodzeń

Reklama

To nie wszystko. W połowie czerwca małżeństwo wraz ze swoim synem wybrało się do Świeradowa na kolację. Zaparkowali samochód i powędrowali do restauracji. Z naprzeciwka wyszło dwóch młodych mężczyzn. Ominęli kobietę, a w idącego za nią mężczyznę z synem weszli z całym impetem. Odepchnięty mężczyzna po zapytaniu o co chodzi? Usłyszał w odpowiedzi wyzwiska, ubliżanie i groźby śmierci. Dosłownie, młodzi mężczyźni powiedzieli, że ich pozabijają.

„Potem policjant rozmawiał z moim mężem, na co mu powiedział, że to chyba nie ma sensu, bo to niska szkodliwość czynu, nie ma dowodów, że oni grozili” – mówi poirytowana kobieta, która pyta nas, czy musi dojść do tragedii, żeby Lubańska Policja skutecznie zainterweniowała.

Reklama

Jakim prawem ja idąc ulicą zostaję obrażana, wyzywana od różnych? Jak mamy czuć się bezpiecznie?” – pyta kobieta, której zdaniem paru młodych ludzi sterroryzowało ludzi w uzdrowiskowym, pełnym turystów i rodzin z dziećmi miasteczku. – „Mam ochotę się stąd wyprowadzić, a teraz jakimiś kanałami chyba do pracy dojeżdżać”. – dodaje podkreślając, iż Lubańska Policja powinna zrobić coś z tymi agresorami. - czytamy o obawach mieszkańców na portalu lwowecki.info.

Jeszcze jedno pobicie miało miejsce 7 lipca. Młodzi mężczyźni rządni życia jak na dzikim zachodzie dokonali drobnej kradzieży w markecie. Za nimi ruszyła obsługa sklepu. Po drodze jeden z przechodniów próbował zatrzymać uciekających młodzieńców, lecz został przez nich pobity.

Reklama

fot. i info. lwowecki.info

# Patologia w Świeradowie - Zdroju. Mieszkańcy twierdzą, że jest tam niebezpiecznie

 

 

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    DJ8* - niezalogowany 2023-07-10 13:05:09

    Nic nie da się zrobić .Braki kadrowe w Policji. 1000 funcyjnych pilnuje szczuciciwla kaczora ,dziś 10 następna hucpa .OOOO jak by się pojawiła Babcia Kasia ze strajku kobiet to tylko 5 min. Bandyterka wie ile może ,niech wyjdą z tęczowym obrazkiem i fiu 5 min. i obraza uczuć . Państwo zbudowane na piasku z klinianymi fundamentami+ wazelina.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Polak - niezalogowany 2023-07-10 13:33:30

    Morda (welu. Ile srebrników za wpis ?

    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Ksiądz - niezalogowany 2023-07-10 13:09:35

    Milicja ma to w d**pie bo lepiej czaić się w krzakach z suszareczką niż pilnować porządku. W grupie sa silni gdy trzeba palowac i gazowac kobiety a jak juz przychodzi co do czego to ręce umywają....

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo 24jgora.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości