Rowerzyści są pełnoprawnym uczestnikiem ruchu drogowego, z czego wynika kilka uwarunkowań; mają uprawnienia, jak kierujący każdym innym pojazdem (a w oznaczonych specjalnie miejscach typu „śluza” nawet większe), ale też konkretne obowiązki, w tym posiadanie wszystkich, opisanych w kodeksie drogowym świateł.
Wprawdzie nie są one obowiązujące w okresie całej doby, jak w przypadku samochodów, ale zdecydowanie należy je posiadać i włączać od zmierzchu. – To nie jest tylko formalny wymóg – wyjaśniają zgodnie policjanci i strażnicy miejscy – a przede wszystkim sprawa bezpieczeństwa samego rowerzysty. Coraz więcej osób korzystających z rowerów pojawia się na drogach publicznych. Niestety zdarzają się wśród nich także jeżdżący bez świateł i oni stanowią zagrożenie dla ruchu, ale przede wszystkim dla siebie samych. W najbliższych tygodniach, m.in. ze względu na rozpoczynający się „wysoki” sezon rowerowy zarówno SM, jak i Policja będzie się uważnie przypatrywała rowerzystom i funkcjonariusze obu służb uprzedzają, że w sytuacjach ekstremalnych można się obawiać mandatów.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Na rowerze ma być, obojętnie czy migające zy stałe, na głowie tylko jako dodatkowe.
Migające światełko LED na głowie rowerzysty to jest poprawne wyposażenie roweru? Takie oświetlenie często spotykam na drodze.
Na rowerze ma być, obojętnie czy migające zy stałe, na głowie tylko jako dodatkowe.
Migające światełko LED na głowie rowerzysty to jest poprawne wyposażenie roweru? Takie oświetlenie często spotykam na drodze.