Nie każda inicjatywa wymaga dużych pieniędzy, oficjalnych uroczystości czy rozbudowanej promocji. Czasem wystarczy prosty pomysł i chęć podzielenia się czymś, co przez lata dobrze służyło. Tak było w przypadku akcji zorganizowanej przez burmistrza Piechowic Radosława Burchackiego , który postanowił przekazać swój prywatny rower jednemu z mieszkańców miasta.
Kilka dni temu burmistrz Piechowic poinformował w mediach społecznościowych, że chce przekazać swój prywatny rower jednemu z mieszkańców miasta. Opisał go nie tylko od strony technicznej, ale przede wszystkim jako towarzysza wielu wypraw.
– Ten rower ma swoją historię. Był ze mną w schronisku Dvoračky, przy Źródłach Łaby, w Smědavie i na wielu innych pięknych trasach Gór Izerskich i Karkonoszy. Przejechał setki kilometrów, dał mi mnóstwo radości i był świadkiem wielu niezapomnianych chwil – napisał.
Pomysł spotkał się z ciepłym przyjęciem. Pod wpisem szybko zaczęły pojawiać się komentarze od osób, które chciały dać rowerowi nowe życie. Ostatecznie zgłosiło się dziewięciu mieszkańców. Ponieważ każdy z nich miał takie same szanse, o wyborze nowego właściciela zdecydowało losowanie. Szczęście uśmiechnęło się do Pana Grzegorza.
Nie był to przypadkowy jednoślad. Author Kinetic SX przez lata towarzyszył właścicielowi podczas wypraw po Karkonoszach i Górach Izerskich. Był na Dvoračkach, przy źródłach Łaby, w Smědavie i wielu innych miejscach, które dobrze znają miłośnicy górskich wycieczek. Przejechał setki kilometrów i, jak przyznał burmistrz, wiąże się z nim wiele dobrych wspomnień.
Po zakończeniu akcji burmistrz Radosław Burchacki podziękował wszystkim mieszkańcom za zainteresowanie i liczne życzliwe komentarze.
– Cieszę się, że tak prosta inicjatywa spotkała się z tak pozytywnym odbiorem. Mam nadzieję, że będzie inspiracją, aby częściej dzielić się tym, czego już nie potrzebujemy, z tymi, którym może to sprawić radość i realnie się przydać – napisał.
Choć cała akcja dotyczyła jednego roweru, jej przesłanie jest znacznie szersze. W wielu domach znajdują się rzeczy, z których już nie korzystamy, a które wciąż mogą dobrze służyć innym. W tym przypadku rower, który przez lata przemierzał karkonoskie szlaki, nie zakończył swojej historii – po prostu zmienił właściciela i wyruszy w kolejne trasy.
Burmistrz Piechowic oddał swój rower mieszkańcowi. Zwykły gest, wiele pozytywnych emocji.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Brawo! Szkoda, że pan Burchacki nie jest prezydentem Polski. Wreszcie mielibyśmy pięknego, mądrego i solidnego reprezentanta na arenie międzynarodowej.
Brawo! Szkoda, że pan Burchacki nie jest prezydentem Polski. Wreszcie mielibyśmy pięknego, mądrego i solidnego reprezentanta na arenie międzynarodowej.