Wprawdzie okres mrozów się (tymczasem) skończył i zmniejszyła się groźba zamarznięcia osób bezdomnych, ale to przecież nie koniec zimy.
– W dalszym ciągu utrzymywana jest w Jeleniej Górze ogrzewalnia, a nie tylko schronisko Brata Alberta – powiedziano nam w MOPS. – W schronisku zasada absolutnej trzeźwości jest bezwzględnie stosowana, w ogrzewalni kierownictwo jest nieco bardziej liberalne, bo na szali jest życie człowieka, więc jeśli nawet ma 0,5, czy 0,7 promille alkoholu we krwi, to nie daje nam moralnego prawa do wyrzucenia go na 20-stopniowy mróz. W całej Polsce ogrzewalnie działają na podobnych zasadach. W kraju uruchomiono aż 1.897 takich miejsc, a możliwe jest uruchomienie – w razie potrzeby – nawet ponad 2.200 ogrzewalni.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze