Reklama

Odkrywali "Sekrety Szkła" w Hucie Julia

05/11/2016 20:12

Dziś (05.11) w Hucie Julia w Piechowicach odbyło się uroczyste otwarcie wystawy fotograficznej pt. "Sekrety Szkła".

 

Podczas wystawy swoje prace prezentowało czterech fotografików na co dzień pracujących w naszym regionie. Prace Patrycji Wojtkowiak, Izy Opala, Jordana Plisa i Michała Popadeńczuka przyciągnęły uwagę sporej grupy gości zaproszonych specjalnie na tę okazję.

 

- Wystawa jest pewnego rodzaju eksperymentem. Fotografie pokazują przede wszystkim współczesny proces produkcji szkła. Z bliska można zobaczyć jak wygląda sztuka grawerska, zdobnicza, szlifierska czy hutnicza. Nie zabrakło także wątków historycznych. Udało nam się zaprosić m.in. Pana Stanisława Zająca, który jest już legendą grawerską oraz Pana Andrzeja Blusza – kierownika zakładu w latach 70-tych. W przyszłości mamy zamiar organizować więcej wydarzeń związanych z tradycjami szklarskimi ponieważ jest to coś czym trzeba się chwalić – powiedziała Izabela Rutkowska z Huty Julia w Piechowicach.

Reklama

- Dla nas była to bardzo przyjemna praca. Cała produkcja jest interesująca i niesamowicie wygląda na zdjęciach. Światło które tam jest, pomarańcze, czerwienie, a także para wydobywająca podczas produkcji – jest to niesamowicie fotograficzne – mówi Patrycja Wojtkowiak, jedna z autorek zdjęć.

 

- Fotografia to świetne hobby, które zachęca do wędrowania po naszym pięknym regionie i to jest tematyka która nigdy się nie nudzi. Zawsze znajdzie się w niej coś nowego. Można np. pójść w miejsce odwiedzane już setki razy i znaleźć jego całkiem inne, nowe oblicze – tłumaczy Jordan Plis, fotograf pochodzący z malowniczej Przesieki.

Reklama

 

Bardzo ważną częścią wystawy było tzw. „spotkanie z historią Huty Julia”. A o historii opowiadali specjalnie zaproszeni goście.

 

- Kiedyś zdobienie było zupełnie inne. Swoją pracę w hucie rozpocząłem w 1955 roku wraz z czterema moimi kolegami. Wykonywaliśmy zlecenia dla rady ministrów, puchary na m.in. Wyścig Pokoju a także zamówienia dla krajów zagranicznych, nawet dla Korei – wspomina Stanisław Zając. Kiedyś warsztaty były w pełni drewniane. Pracowaliśmy w dużym hałasie, ciężko było się skupić – dodaje.

Reklama

 

Fotografie prezentowane podczas dzisiejszego wernisażu będzie można oglądać bezpłatnie już od 7 listopada w godzinach otwarcia Huty Julia.  

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo 24jgora.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości