Reklama

Małżeństwo mieszkało pod wiaduktem, zostali zabrani do schroniska.

06/01/2016 18:20

W środę (6.01) strażnicy miejscy udali się kolejny raz pod wiadukt kolejowy przy ulicy Krzywoustego, gdzie od dłuższego czasu koczuje bezdomne małżeństwo.

Ze względu na niskie temperatury Straż Miejska odwiedzała to miejsce w ciągu dnia i w nocy. Strażnicy rozmawiali z kobietą (57 lat) i mężczyzną (62 lata) wielokrotnie i proponowali pomoc. Małżeństwo pomocy jednak odmawiało.

Tym razem sprawa stała się poważniejsza. Okazało się, że mężczyzna w Sylwestra złamał nogę. Strażnikom nic o tym nie powiedział. Dopiero po kilku dniach udał się do szpitala. Ze szpitala trafił do schroniska dla bezdomnych mężczyzn przy Grunwaldzkiej. Kobieta została pod wiaduktem sama. Nie wiedziała czy da sobie radę. Funkcjonariusze SM rozmawiali z kobietą prawie godzinę zanim zdecydowała się skorzystać z ich pomocy. 

Reklama

Jeszcze tego samego dnia wspólnie z Miejskim Ośrodkiem Pomocy Społecznej, Wydziałem Zarządzania Kryzysowego oraz Schroniskiem dla Bezdomnych Mężczyzn Towarzystwa Pomocy im. św. Brata Alberta , został zorganizowany dla kobiety nocleg i dalej, miejsce w ośrodku dla bezdomnych kobiet w Wałbrzychu. Kobieta zgodziła się tam pozostać do czasu, aż jej mąż wyzdrowieje.

Strażnicy miejscy zawieźli kobietę do schroniska przy ulicy Grunwaldzkiej gdzie spotkała się z mężem a następnie do schroniska przy ulicy Wolności gdzie pozostała na noc. 

Reklama

Co dalej, tego kobieta nie wie. Strażnikom powiedziała, że chciałaby tylko zamieszkać gdzieś pod dachem razem z mężem. 

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    xyz__ - niezalogowany 2016-01-06 21:56:48

    co za bzdura w artykule SM godzinę rozmawiało z Panią BZDURA. niech to miasto zacznie pomagać a nie bierze zasługi innych za swoje!!!!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    jg_pomoc - niezalogowany 2016-01-06 21:01:03

    W tym momencie pisze z odpowiedzialnością żę to nie SM czy MOPS pomógł temu małżeństwu tylko Ja będąc tam codziennie i rozmawiając (namawiając na ośrodek), A mops tylko załatwiał ośrodki. tylko dziś był zbieg okoliczności spowodował namówić panią na ośrodek. Kto mi pomoże pomóc tym małżeństwu wrócić do normalności. Proszę pisać na e-mail: [email protected]

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    jg_pomoc - niezalogowany 2016-01-06 20:48:38

    co wy za aferę robicie???? co to za szopki media kłamią!!!! więcej mam Ja do powiedzenia niż SM czy MOPS!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo 24jgora.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości