Krzysztof to człowiek, dla którego tylko niebo jest limitem. Był kiedyś skoczkiem narciarskim, lecz prawdziwie odnalazł się w lataniu w wingsuicie. Pora podsumować jego osiągnięcia w 2024 roku. Tych było sporo. Sporo było rownież bardzo niebezpiecznych sytuacji. Zobaczcie nagrania.
Krzysztof Grüning to piechowiczanin, który upodobał sobie wyjątkowo widowiskową zajawkę. Lata w wingsuice. To taki strój, który pozwala skoczkowi unosić się w powietrzu i lecieć niczym ptak w przestworzach. To bardzo niebezpieczna dyscyplina, która jest rownież bardzo widowiskowa. Krzysztof niegdyś trenował skoki narciarskie, lecz po spróbowaniu sportu spadochronowego właśnie w tym postanowił się rozwijać.
Latanie w wingsuicie to dla mnie spełnienie marzeń o swobodnym przemieszczaniu się w powietrzu. To także sposób na przekraczanie granic możliwości – zarówno swoich, jak i tych, które wydają się niemożliwe. Chcę inspirować innych do podążania za swoimi pasjami i przyczynić się do popularyzacji wingsuit w Polsce i na świecie. - mówił Krzysztof Grüning.
Reklama
Ten sport jest również dość drogi. Potrzebne są środki finansowe na dalszy rozwój, który będzie możliwy tylko i wyłącznie przy odpowiedniej ilości treningów i startów w zawodach, ale również dzięki rozwojowi sprzętowemu. Nagrania Krzysztofa osiągają w internecie milionowe wyniki zasięgowe. Jeżeli znajdzie się firma, która chciałaby współpracować ze skoczkiem, zachęcamy do kontaktu. Warto odwiedzić stronę krzysztofgruning.pl.
Sezon latania w 2024 roku powoli się kończy. Pora więc podsumować ten rok pod względem skoków i osiągnięć Krzysztofa Grüning.
W tym sezonie wykonałem 296 skoków, z czego 189 w wingsuicie. Moja łączna liczba skoków wynosi 697, w tym 234 skoki w wingsuit. - mówił Krzysztof. Większość skoków wykonałem z samolotu PAC 750XL, ale miałem też okazję skakać z Wilgi i AN-2 Antka w Jeleniej Górze. - dodał skoczek.
W 2024 roku wydarzyło się wiele niespodziewanego:
Sporo było też osiągnięć:
Plany na przyszłość są ambitne:
Zapraszamy do śledzenia sociali Krzysztofa:
Poniżej publikujemy kilka nagrań Krzysztofa, które zapierają dech w piersiach i mrożą krew w żyłach:
# Latający w chmurach Krzysztof podsumowuje rok skoków w wingsuicie
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Marnie skończy
Marnie skończy