Tym razem do potrącenia doszło na ulicy Konstytucji 3-go Maja. Niestety sarna nie przeżyła.
Na drogach w regionie dochodzi w ostatnim czasie do licznych zdarzeń z udziałem dzikiej zwierzyny. Na ulicy Konstytucji 3-go Maja również ktoś samochodem potrącił sarnę. Tego zderzenia zwierze niestety nie zdołało przeżyć.
6 kwietnia strażnicy miejscy z Jeleniej Góry zostali zadysponowani do potrąconej sarny. Podjęli interwencję i wezwali na miejsce lekarza weterynarii. Sarna dawała jeszcze oznaki życia, gdy strażnicy dotarli na miejsce, lecz finał tej historii jest niestety przykry, bowiem zwierze nie przeżyło.
Dziś pokazaliśmy Państwu nagranie ze zderzenia z sarną. FIlm jest drastyczny, lecz pokazuje jak duże mogą być straty po zderzeniu z dziką zwierzyną. Więcej informacji i film - tutaj.
Przed świętami również poruszyliśmy temat dzikich zwierząt, które giną na drogach.

# Kolejna sarna potrącona przez samochód
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ależ Ci strażnicy wiejska są dzielnicy
A prokurator wezwany???
Postawili magazyny zajmując teren, gdzie od lat bytowało stado saren. Nikt się na tym nie pochylił dając zezwolenie. Ignorancja człowieka jest straszna. Teraz te biedne sarny błąkają się jak oszalałe. To straszne.
A gdzie ty mieszkasz, w lesie czy w domu. Sama niestety zabrałaś miejsce jakimś żyjątkom, no nietsety taka prawda.
Wszystkie zwierzęta na świecie odkąd pojawił się na ziemi człowiek doznają totalnego dramatu. Nie ma ani jednego gatunku zwierząt którego człowiek albo by nie mordował na mięso albo futro, dla przejęcia terenu, dla zabawy, z ciekawości, na doświadczenia eksperymentalne, przez wypadki, dla samego zabijania. Tragiczne losy zwierząt na całym świecie odkąd pojawił się gatunek ludzki. To jest straszne.
cZŁOwiek
Jak tam po lesie autem nie jeżdżę, po co się pcha do miasta.
Jakbyś nie był-a totalnym głąbem, to może miałbyś choć trochę wiedzy o bytowaniu zwierząt. Naturalnym środowiskiem jeleniowatych są właśnie takie tereny jak łąki. To ze strachu przed człowiekiem wchodzą do lasów. One jedzą trawę i podobne rośliny -nie runo i gałęzie. Człowiek jest największym złem na tej planecie. I mam nadzieję że kiedyś sama planeta pozbędzie się tego nowotworu na dwóch nogach. Tak, mam świadomość przynależności do gatunku. Niestety.
An... Strzel se w łeb będziesz miała spokój...
Szła do jelenia
W artykule jest błąd. Tego dnia w tym samym miejscu wieczorem ja oraz kilka osób byliśmy świadkami tego zdarzenia i zgłosiliśmy to do służb. Sarna nie żyła juz kilka minut po wypadku więc niemożliwe żeby jeszcze żyła kiedy przyjechały służby tak jak jest to opisane. Sprawca zdarzenia odjechal a z aut jadących za nim zatrzymała się tylko jedna osoba
Rety, ludzie w przychodniach i sorach nie mają pomocy a tu tyle komentarzy z powodu zabitej sarny. Gdzie logika życia i rozum. Jeśli jesteś miłośnikiem zwierzyny to nic nie stoi na przeszkodzie zebyś kupił 5 ha i zrobił azyl dla zwierzaków.
Ależ Ci strażnicy wiejska są dzielnicy
A prokurator wezwany???
Postawili magazyny zajmując teren, gdzie od lat bytowało stado saren. Nikt się na tym nie pochylił dając zezwolenie. Ignorancja człowieka jest straszna. Teraz te biedne sarny błąkają się jak oszalałe. To straszne.