Jelenia Góra należy do niechlubnej czołówki polskich miast o najwyższym współczynniku zanieczyszczenia powietrza pyłami pochodzącymi z tzw. niskiej emisji.
Z badań przeprowadzonych przez naukowców z Politechniki Warszawskiej wynika, że w Jeleniej Górze aż przez 86 dni w roku przekroczone jest dobowe dopuszczalne stężenie pyłu PM10. Najgorzej jest zimą kiedy występuje zjawisko inwersji. Gorzej jest tylko w Krakowie , Nowym Sączu, Katowicach, Rybniku i Poznaniu . Reszta miast może pochwalić się lepszym powietrzem niż stolica Karkonoszy. Zawartość pyłu PM10 to przede wszystkim wynik oddziaływania tzw. niskiej emisji - czyli głównie spalania w domowych piecach złej jakości węgla i innych rzeczy które spalić się dadzą. Młodzież jeleniogórska chce temu przeciwdziałać i stworzyć swoiste patrole smogowe. Zdjęcia budynków z kominów których wydobywa się gęsty toksyczny dym maja być publikowane w internecie a wiadomość o takim trucicielu ma trafić także do Straży Miejskiej. więcej na : http://Muzyczneradio.com.pl
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
$ razy w tygodniu jestem w Cieplicach po godz 15. Po 17 z reguły nie ma czym oddychać... dzielnica uzdrowiskowa...
Tu nie chodzi o ormo czy np podpier. .. kogoś czy coś ale na wymioty mnie zbiera jak od około godziny 15 nad Jeżowem Sudeckim codziennie unosi się chmura dymu. Gdyby tylko drewnem i węglem palili, to na pewno by tak nie dymiło. A tu jeden dom kopci bardziej niż pięć razem wziętych. Codziennie to widzę z okna.
ORMO wiecznie żywe
Jeśli chodzi o Zorke to na spółdzielczej smród ich farb się unosi w odległości nawet kilometra.
Na Piłsudzkiego w okolicach Nr.7 też okna nie można zostawić otwartego bo wszystko do domu leci.
W zeszłym roku zwiedziony podobnym apelem zadzwoniłem na straż miejską z prośbą o sprawdzenie czy niski komin który zadymia okolicę jest w porządku... strażnik miejski najwyraźniej stworzony do wyższych celów obrażony, spisał mnie i zagroził sądem jeśli znowu zadzwonię z taką rzeczą na straż miejską.
W Pobiednej niebyli koło Świeradowa Zdroju tam w lecie szambo podłączony kazdy do strumyka niepłacom za śćieki w żimie spalarnia miału brunatu i butelek po napojach folij i innych śmieci.
Karać, karać i jeszcze raz karać! ! Od czego jest straż miejska? Chyba nie od ganiania za babciami, które handlują pietruszką na ulicy. Niech się wezmą do roboty, bo aż w oczy szczypie od tego dymu wieczorami.
zapraszam do Piechowic okolice Cisa,po zapadnieciu nocy ciezko zobaczyc druga strone ulicy a dym wlazi do domow.Czasami jak niektorzy gospodarze przypala oponka to az prosi sie o wezwanie S.POZARNEJ
Zacznijcie od monitoringu Zorki w Cieplicach i piekarni na Gimnazjalnej.. dym stamtąd idzie dość często jak z parowozu..
Po co jest Straż Miejska?To właśnie ona powinna zająć się tym problemem a nie ścigać kierowców.Od tego jest policja.Ci co palą w piecach butelkami plastykowymi itp.śmieciami powinni być surowo ukarani.Wystarczy wieczorem wyjść na powietrze i zaraz można się udusić.
$ razy w tygodniu jestem w Cieplicach po godz 15. Po 17 z reguły nie ma czym oddychać... dzielnica uzdrowiskowa...
Tu nie chodzi o ormo czy np podpier. .. kogoś czy coś ale na wymioty mnie zbiera jak od około godziny 15 nad Jeżowem Sudeckim codziennie unosi się chmura dymu. Gdyby tylko drewnem i węglem palili, to na pewno by tak nie dymiło. A tu jeden dom kopci bardziej niż pięć razem wziętych. Codziennie to widzę z okna.
ORMO wiecznie żywe