Reklama

Gryf górą w sparingu z Kwisą !

01/08/2014 15:22

W swoim drugim sparingu Gryf Gryfów Śląski pokonał na wyjeździe Kwisę Świeradów-Zdrój 5:3. Zagrali nowi piłkarze: Piotr Chlabicz z Włókniarza Mirsk i Sebastian Koman z Rolnika Rząsiny oraz przymierzany do zespołu z Gryfowa Bartosz Herman z Pub Gola Jelenia Góra.

Od pierwszej minuty Kwisa chciała narzucić Gryfowi swoje warunki gry. Gospodarze zdecydowanie ruszyli do ataku, co kończyło się paroma groźnymi sytuacjami pod bramką GKS-u. Jedna z takich akcji została przerwana przez Daniela Koko, który w 14.minucie faulował zawodnika Świeradowa i sędziujący tą połowę meczu Mateusz Tyszkowski wskazał na wapno. Jedenastkę na gola zamienił snajper gospodarzy - Wojciech Ostrejko.

Kwisa nie przestraszyła się beniaminka jeleniogórskiej okręgówki i nadal próbowała zagrozić bramce Gryfa. Jednak w 25 minucie spotkania lewym skrzydłem ruszył Bartosz Herman, który mocnym strzałem nie dał szans bramkarzowi Kwisy i wyrównał wynik na 1:1.

Reklama

Zaledwie dwie minuty później na listę strzelców wpisał się Paweł Ślusarczyk, obsłużony dokładnym, górnym podaniem przez Piotra Chlabicza - zgasił piłkę i z impetem wpakował ją do bramki Kwisy.

W 38.minucie sparingu jeden z naszych zawodników faulował piłkarza Kwisy i sędzia podyktował rzut wolny, który wykorzystał Błażej Raichel - uderzył z lewej nogi w lewy górny róg bramki Gryfa, strzeżonej tego dnia przez testowanego bramkarza spod Jeleniej Góry. Kilka minut później kibice obu drużyn wstrzymali na chwilę oddech, bowiem Daniel Koko był bliski tzw."swojaka". Dziesięć minut po zmianie stron wynik na 3:2 ustalił Wojciech Deliman, który znalazł się oko w oko z bramkarzem gospodarzy, któremu nie dał szans, umieszczając futbolówkę przy lewym słupku.

Reklama

Mecz zrobił się dość "otwarty", więc trener poradził zawodnikom, aby nieco zwolnili tempo gry. Nasi zawodnicy starali się dłużej utrzymać przy piłce i wymieniać wiele podań. W 62.minucie spotkania Radosław Wójcikowskifaulował piłkarza Kwisy i sędzia po raz drugi wskazał na wapno dla Świeradowa i rzut karny ponownie wykorzystał Ostrejko, Chwilę potem po akcji Gryfa lewą stroną boiska, z dystansu przymierzył Piotr Chlabicz i strzałem z daleka wprawił w osłupienie bramkarza Kwisy i kibiców gospodarzy.

Dwie minuty później ostatnie trafienie dla Gryfa zaliczył grający trener Robert Rodziewicz i ustalił wynik spotkania na 5:3 dla gości. Ten sam zawodnik 5 minut po swoim golu nie wykorzystał rzutu karnego, podyktowanego za faul na Wojciechu Delimanie.

Reklama

W pierwszej połowie sparingu zagrali: testowany bramkarz - Tomasz Traube, Robert Rodziewicz, Arkadiusz Rewers, Daniel Koko - Bartosz Herman, Adam Macias, Piotr Chlabicz, Wojciech Deliman - Jakub Gałka, Paweł Ślusarczyk. Na ławce rezerwowych siedzieli: Sebastian Koman, Krzysztof Marzec, Radosław Wójcikowski, Paweł Żemetro, Mateusz Gałka, Krzysztof Kusiakiewicz i Tomasz Cabała. Po przerwie zagrali: testowany bramkarz - Tomasz Traube, Krzysztof Kusiakiewicz, Radosław Wójcikowski, Tomasz Cabała - Wojciech Deliman, Robert Rodziewicz, Krzysztof Marzec, Bartosz Herman, Piotr Chlabicz - Paweł Ślusarczyk. Weszli również zmiennicy - Sebastian Koman i Paweł Żemetro.

Coraz bliżej zostania zawodnikiem Gryfa jest Bartosz Herman z jeleniogórskiego Pub Gola, który ostatnio dobrze się spisuje w sparingach i strzela gole.

Reklama

Zapraszamy Was na kolejny sparing Gryfa, który rozegramy w sobotę, o godz. 18:00 w Olszynie z tamtejszą Olszą !

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    trt - niezalogowany 2014-08-04 13:05:20

    szkoda że Chlabicz odszedł z Włókniarza..

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo 24jgora.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości