Głośno ostatnio zrobiło się na temat „stawu”, który znajduje się przy ulicy Piłsudskiego w Jeleniej Górze.
Budowę rozpoczęto kilka lat temu, miał tu stanąć nowoczesny apartamentowiec. Zakończyło się na wykopanej w ziemi dziurze, która przez cały okres postojowy przekształciła się w pokaźnych rozmiarów stawik. Teren budowy praktycznie jest niezabezpieczony. Ta prowizorka, jaka została wykonana celem zabezpieczenia terenu stwarza jeszcze większe zagrożenie. Popękany i zapadający się w czeluść chodnik nie dość, że jest ogólnie dostępny to jeszcze zabezpieczenie zapadliska od strony stawu daje wiele do życzenia. Od strony garaży i drobnych firm zabezpieczenie praktycznie nie istnieje.
Właścicielem tego przedsięwzięcia jest firma „Apartamenty Centrum”. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego nałożył na inwestora karę grzywny w wysokości 30 tysięcy zł. Spółka natomiast odwołała się od tej decyzji składając zażalenie.
Budowę przerwano dwa lata temu pozostawiając po sobie dziurę, w której mógłby się schować piętrowy budynek Straszy przechodniów i czyha na najmniejszy błąd z ich strony. Może poświęcenie jednej lub kilku ofiar otworzy szerzej oczy instytucjom, które się tym zajmują. Dodam, że w tym rejonie znajduje się pijalnia piwa z której często idą „zrelaksowani” klienci, a dzień jest krótki i szybko robi się ciemno.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Pragnę zauważyć, że obok są również szkoły
jak to co ? ma byc oczko wodne,kajaki i rowery wodne
co na to Straż Miejska ?
Pragnę zauważyć, że obok są również szkoły
jak to co ? ma byc oczko wodne,kajaki i rowery wodne
co na to Straż Miejska ?