Po prawie 60-ciu latach zarządzania wyjątkowym schroniskiem, dziś gospodarze opuszczają to miejsce. Dla wielu kończy się wspaniała historia tego miejsca.
Nadszedł dzień, który dla wielu pasjonatów gór nigdy nie powinien nastać. Dzień, w którym kończy się pewna epoka w wyjątkowym, uwielbianym przez turystów miejscu - Samotni. Od przeszło 58 lat schroniskiem zarządza jedna rodzina. Tradycja i klimat przekazywane były z pokolenia na pokolenie. To jednak koniec tej historii. Nadeszła zmiana. Zarządzaniem Schroniskiem Samotnia zajmie się teraz inny dzierżawca. Przedsiębiorca z Zakopanego.
W chwili, gdy rodzina Państwa Siemaszków ogłosiła, że nie przedłużono im umowy na prowadzenie schroniska, w sieci wybuchł bunt. Wielu lokalnych pasjonatów gór, ale również turystów namawiało do walki i protestowało przeciwko zmianie zarządców schroniska. To pokazało jak wierną społecznością są ludzie gór.
Decyzja jednak zapadła i dziś (15.05.2024) rodzina, która przez 58 lat zarządzała schroniskiem musi opuścić to wyjątkowe miejsce.
# Dziś gospodarze Samotni opuszczają to miejsce
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Absurd
Wyjechałem z Kotliny ponad 25 lat temu, ale wcześniej, jako licealista, później student, bywałem w Samotni i powyżej w Strzesze wiele razy. Piesze wędrówki były wtedy normalnością. Jednak za Samotnią jakoś nigdy nie przepadałem. Miałem wrażenie, że schronisko było zarządzane tak sobie, już wtedy panował spory syf, gospodarze jakoś wcale nie silili się na gościnność. Jak były wolne wyra, to wolałem Strzechę. Teraz czytam na różnych portalach na temat zmiany gospodarzyai opinie są dość mocno podzielone. Mniej więcej połowa się cieszy ze zmiany, że może być tylko lepiej (bo już gorzej być nie może), druga połowa bez mała rozpacza, że szkoda im wielopokoleniowej tradycji, że to koniec Samotni i takie klimaty. Pewnie prawda jest po środku.
Chłopie gdzie miałeś syf przestan pisać głupoty ,gdzie według ciebie ta połowa.sie cieszy że zmiany . Co Spółka ci.placi za pisanie takich głupot
Nie, nikt mi nie płaci. Po prostu moje obiektywne odczucia, do których mam prawo, tak? Kto ma płacić? Jaka Spółka?
A tobie Stefek kto placi? Aktualni pazerni wlasciciele alias brudasy?
Podpisuj się tak jak pod poprzednim postem, czyli "Kiedyś jeleniogórzanin". Swoją starą możesz nabrać, ale nie nas.
Dokładnie tak!
Też byłem tam dwa trzy kilka lat temu . Brudno, budynek zaniedbany i chyba jakieś niedobre jedzenie tam było.
Zakopane wchodzi w kakonosze?! Zły znak..
Dooookładnie aż się boję.
Czas najwyższy
Antola kolejna co się cieszy cholera wie z czego ,jeszcze zobaczycie co z tego wyjdzie .Będziecie mieli naprawdę ceny Zakopiańskie , Spanie jak w Zakopanym na Krupówkach, a za parę miesięcy zrobią z tego pensjonat . Ile.ci płaci zakopane za pisanie tych głupot
Rządy Siemaszków to relikt poprzedniej epoki. Zasiedzenie i nic więcej, zero rozwoju, jedynie nabijanie prywatnej kabzy bez większych inwestycji. Podobna sytuacja co na Orle w Izerach. Juz dawno powinno się zmienić dzierżawców. Czy będzie lepiej, czas pokaże, ale na pewno czas na zmiany i tyle.
Dokładnie! Zasiedzenie powoduje otępienie! W nosie mają inwestycje, poprawę jakości serwisu. Czas na zmiany!
Myślę, że może zmieni się coś na lepsze--czas pokaże. Trochę się zgadzam ,że czas się zatrzymał w niektórych schroniskach.
Lokalnych chętnych nie było? Centusie z Zakopanego muszą u nas zarządzać?
Najgorsze w tym wszystkim, że schronisko zostało ogołocone niemal ze wszystkiego. Ktoś pokazał zdjęcie, nawet lampy poznikały, stoły, krzesła, wsio. Pytanie się nasuwa czy to wszytko było prywatne poprzedniej właścicielki? że tak zabrano.
Może właściciel zabrał na przechowanie, czyli PTTK, czy nie?
Dajcie spokój ludzie z obroną jednych, a najeżdżaniem na drugich. PTTK miało prawo rozwiązać umowę i z tego prawa skorzystało. Teraz czas pokaże czy zmiana wpłynie na rozwój schroniska i czy będzie lepiej, czy też zadziała wszystko wprost odwrotnie? Ale warto powiedzieć sprawdzam.
Byłam tam nie raz i nie dwa, widoki cudne, kawa parszywa, pierogi ruskie niejadalne. Potem to juz pamiętaliśmy zeby z własnym żarciem chodzić. Na nocleg się nie zatrzymywałam , wiec nie wiem jak tam z bazą było, ale kibelki pozostawiały wiele do życzenia. Dajmy szansę nowym, to nie jest tak że ktoś mysi być przyspawany do miejsca dożywotnio. Może akurat się sprawdzą ...
Dzień dobry, wielu turystów zastanawia się, co się zmieni i dla kogo to będzie lepiej czy gorzej. Godzinę drogi od Samotni znajduje się Luční Bouda, ja obstawiam, że będzie tak jak tam jest teraz. Proszę pójść, skorzystać, zapłacić i wtedy napisać co jest lepsze, jakie wartości chcemy przekazać naszym dzieciom, wnukom. Spokojnego dnia.
Tu są Karkonosze a nie Tatry!!!tu powinni być ludzie z naszych terenów...a nie chytrzy gorole, co dudki chcą klepać!!!a won do siebie...a nas zostawcie w spokoju!!!kto na tym zarobił?ja się pytam?...kto???
Wiele firm w Polsce powinny być polskie a zostały tylko nazwy , właściciel zachodni pan.
jak takie słabe żarcie bylo to dlaczego tam były ciagle takie kolejki i to co roku ludzie mowili ze sa juz któryś rok w tym schronisku ..
Bo samo miejsce pięknie położone jako przystanek na odpoczynek i nacieszenie oczu widokami (mam na myśli staw i góry) aż prosiło żeby tam się zatrzymać. Jako że człowiek był już po wędrówce (z dołu albo z góry), to chciało się coś wypić/zjeść coś na ciepło żeby mieć siłę iść dalej. Ale nie było takich co by się zachwycali jedzeniem, cenami, klimatem - bo po prostu nie było czym. Po prostu miejsce samo w sobie przyciąga turystów, ale większość narzekała na niskie standardy. Nie mam pojęcia kto broni sposobu zarządzania samotnią - pojedźcie na prywatny kemping właścicieli (tam były inwestowane zyski, a nie w samotnie) i zobaczcie jak tam jest nowocześnie, czysto i w ogóle ęą. A na samotni PRL i wszystko na MINIMUM dla klienta. Pojeździe do Andrzejówki i zobaczcie jak cudnie może być zaopiekowane schronisko. Baj baj starzy właściciele, 60 lat przyspawania chyba wystarczy?
Wszystkich zasiedzialych dziadow od czasu prl wykopac na wycieczke w gory.
Z tym schroniskiem to tak jak z orlenem - chodzi się tam tylko syrać*
No i bardzo dobrze. W końcu będzie wygodny i schludny nocleg z dobrym jadłem bo teraz to z roku na rok coraz większą kompromitacja.
No i ceny z kosmosu, ewidentnie pod warszawke i innych nowobogackich.
Fasiągi od dworca kolejowego w Karpaczu będa kursować? A może tylko wersja soft - od PKP Stokrotka?
Zaraz będzie tam plan..... Hotel na 200 pokoi i dojazd asfaltem.
Dajcie nowym jakąś szansę bo faktycznie starzy najemcy nie starali się wcale. A przynajmniej takie miałam odczucia kiedy tam bywałam. Na zewnątrz - bajka, w środku syfiasto i siermiężnie.
Absurd
Wyjechałem z Kotliny ponad 25 lat temu, ale wcześniej, jako licealista, później student, bywałem w Samotni i powyżej w Strzesze wiele razy. Piesze wędrówki były wtedy normalnością. Jednak za Samotnią jakoś nigdy nie przepadałem. Miałem wrażenie, że schronisko było zarządzane tak sobie, już wtedy panował spory syf, gospodarze jakoś wcale nie silili się na gościnność. Jak były wolne wyra, to wolałem Strzechę. Teraz czytam na różnych portalach na temat zmiany gospodarzyai opinie są dość mocno podzielone. Mniej więcej połowa się cieszy ze zmiany, że może być tylko lepiej (bo już gorzej być nie może), druga połowa bez mała rozpacza, że szkoda im wielopokoleniowej tradycji, że to koniec Samotni i takie klimaty. Pewnie prawda jest po środku.
Chłopie gdzie miałeś syf przestan pisać głupoty ,gdzie według ciebie ta połowa.sie cieszy że zmiany . Co Spółka ci.placi za pisanie takich głupot