Krótko trwał flirt Mateusza Dregana z Karkonoszami Jelenia Góra. Po odbyciu kilku treningów i braku powołania na mecz sparingowy trener Karkonoszy Artur Milewski postanowił zrezygnować z usług wychowanka Olimpii Kowary.
18 - letni wychowanek Olimpii Kowary był do dyspozycji trenera Milewskiego od grudnia 2013, kiedy to pierwszy raz wyraził chęć gry w barwach KSK. Trener jeleniogórzan zgodził się na jego udział w kilku sesjach treningowych ponieważ chciał ocenić przydatność młodzieżowca. Niestety dla niego po braku powołania na spotkanie z rezerwami Zagłębia Lubin, trener Milewski poinformował go, że nie będzie na niego liczył w rundzie wiosennej. Teraz Mateusz wraca "na stare śmieci" i będzie starał się wywalczyć miejsce w składzie Olimpii Kowary.
Dziwiszów stracił trenera po tym jak obecny szkoleniowiec Piasta - Marcin Pacan, wciąż grający w piłkę nożną ogłosił swoje przenosiny do Karkonoszy Jelenia Góra. Karkonosze wciąż szukają wzmocnień ponieważ chcą powalczyć o awans do III ligi co przy aktualnej sytuacji w tabeli IV ligi jest bardzo realne.
Warto wspomnieć, że w kręgu zainteresowań trenera Milewskiego jest też Tomasz Woźniczka. Zawodnik Potoku Karpniki podobnie jak wspomniany Mateusz Dregan już od jakiegoś czasu trenuje z zespołem Karkonoszy. Został także powołany i zagrał w sparingu z rezerwami Zagłębia Lubin. Nie jest jednak pewne czy znajdzie miejsce w drużynie i czy będzie grał wiosną na stadionie przy ul. Złotniczej.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Woźniczka o wiele lepszy od Dregana, no i szkoda by marnował się w B-klasie.
Woźniczka o wiele lepszy od Dregana, no i szkoda by marnował się w B-klasie.