Sołtysia Góra w Cieplicach zwana również Strzelecką Góra była swego czasu jednym z najładniejszych punktów widokowych w uzdrowiskowej części Jeleniej Góry.
Na szczycie wzniesienia (434 m.npm) stoi zrujnowana wieża widokowa. Ruina wieży stoi części Cieplic zwanej dawniej Malinnikiem (niem. Herischdorf) na szczycie wzniesienia zwanego Sołtysią Górą.
Pierwszą, drewnianą wieżę widokową wybudowano tu w 1866 roku. Wzniesienie znane już wtedy pod nazwą Scholzenberg (Sołtysia Góra) - bowiem należała do sołtysa wioski Malinnik- była popularnym miejscem wycieczek kuracjuszy z Cieplic (Bad Warmbrunn). Poza wieżą znajdowała się tu również restauracja z salą taneczną, kręgielnia i strzelnica. W 1895 roku zbudowano na szczycie góry okazałą murowaną wieżę, jedną z najwyższych w Kotlinie Jeleniogórskiej. Wieża zaprojektowana została na kwadracie.Miała pięć kondygnacji. Powyżej drugiej wyraźnie się zwęża. Na wysokości 4. "piętra" był taras widokowy na stalowej konstrukcji.
Po 1945 roku obiekt sukcesywnie dewastowano. Dziś jest w opłakanym stanie. Jednak już od dłuższego czasu grupa mieszkańców Jeleniej Góry oraz przedstawiciele Zespołu Szkół Przyrodniczo Usługowych zabiegają o to aby przywrócić dawny blask temu miejscu. Akcję zainicjowaną przez Marcina Roszaka ze Stowarzyszenia Cieplice i Okolice dostrzegły władze miasta.
To jest na tyle ciekawe miejsce, że warto o nie zadbać, warto przywrócić je mieszkańcom ale i turystom jako jeden z punktów widokowych - mówił jeszcze w kwietniu tego roku prezydent Jerzy Łużniak.
Pierwszy krok w stronę przywrócenia dawnego blasku temu miejscu został już zrobiony. Przebiega bowiem tędy otwarty niedawno Główny Cieplicki Szlak Spacerowy.
Oczywiście jak zawsze barierą są pieniądze. To jednak miłośników Cieplic nie zniechęca. Projekt remontu wieży zgłosili do Jeleniogórskiego Budżetu Obywatelskiego 2020 pod nazwą : „Rzut okiem na Cieplice i okolice czyli projekt rewitalizacji wieży na Sołtysiej Górze” .
Wieża widokowa na Górze Sołtysiej w Jeleniej Górze-Cieplicach ma interesującą historię. Ponieważ jednak z kretesem jeszcze do historii nie przeszła, bo stoi i ma się całkiem krzepko – zrodziła się myśl (nie nowa zresztą), by przywrócić jej dawną funkcję – miejsca, z którego jest dostępna bajeczna panorama całego pasma Karkonoszy, od Rudaw Janowickich i Kowarskiego Grzbietu po wschodniej stronie aż po Góry Izerskie na zachodzie.
Reklama
czytamy we fragmencie opisu projektu. Głosowanie w ramach JBO 2020 odbędzie się w dniach 7-13 października 2019 roku.

Czy wieża widokowa na Sołtysiej Górze odzyska dawny blask?
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
No to trzeba od czegoś zacząć. Od sprzątania w promieniu 500 m. Dobry komitet z uczciwym skarbnikiem .Odpisy 1%. Dobrowolne wpłaty cegiełki.
Na początku lat 50 ub. wieku miałem ok. 8 lat i permanentnie niszczyliśmy wieżę na Strzeleckiej Górze. Tak się wtedy nazywała. To wszystko było poniemieckie więc można było niszczyć. Klasycznym przykładem był jeleniogórski Rynek, który do początku lat 60 stopniowo był rujnowany. Dopiero w latach 60 rozpoczęła się jego odbudowa.
Ta, a potem Łużniak przyjdzie, powie że to miejskie i postawi swoją kasę, gdzie będzie inkasował za wstęp. Ten człowiek bardzo lubi się przyklejać do ukończonych inwestycji, nie swoich oczywiście. Bardzo rzadko za to w nich uczestniczy.
Boicie się nazwy w dzielnicy Uzdrowisko Cieplice ( w końcu istnieje Uzdrowisko Cieplice, a nie uzdrowiskowa Jelernia Góra. Kto dąży tutaj do likwidacji uzdrowiska??? Czemu nie czytacie ustawy o uzdrowiskach i ustawowych nazw w niej uchwalonych. Uzdrowiskowa może być wieś która sprzedaje wodę mineralną z innych uzdrowisk. Te kompleksy jeleniogórskie robią więcej krzywdy i nie są chlubną reklamą Jeleniej Góry.
jelenia góra niszczy Cieplice
- Sołtysia Góra w Cieplicach zwana również Strzelecką Góra była swego czasu jednym z najładniejszych punktów widokowych w uzdrowiskowej części Jeleniej Góry - Więc bez przesady,. Nikt nazwy Cieplice nie unika, jednak użycie nazwy więcej niż jeden raz w jednym zdaniu to zupełnie zbędne powtórzenia.
Słuchajcie a gdyby olać władze miasta tak jak One olewają mieszkańców.Zebrać paru chłopa,agregat,piła,wkrętarka i z kilku ,,bali,, złożyć prowizorke .Myśle że niewielkim nakładem udało by się osiągnąć dobry efekt.A radni z calym prezydium niech myślą jak kary uniknąć za te działki nad zalewem &)
STOWARZYSZENIE CHEPLEWODY od 10 lat stara sie na przekazanie tej wiezy za symboliczną zł i chcemy ze swoich funduszy ja wyremontowac nic od miast nie zadając nawet dzierzawe płacic miastu to pprzedni włodarz wymyslił ze tam jest nasadzona BRZOZA i nie wolno nic robic dendrolog sie znalazł bedzie tak jak z parkie tak ze prosze ocenic komu przekazac tym co chca tam cos zrobic czy tym co chca wyciągnąć kase zmiasta?
מנע תתלונן תץך
No to trzeba od czegoś zacząć. Od sprzątania w promieniu 500 m. Dobry komitet z uczciwym skarbnikiem .Odpisy 1%. Dobrowolne wpłaty cegiełki.
Na początku lat 50 ub. wieku miałem ok. 8 lat i permanentnie niszczyliśmy wieżę na Strzeleckiej Górze. Tak się wtedy nazywała. To wszystko było poniemieckie więc można było niszczyć. Klasycznym przykładem był jeleniogórski Rynek, który do początku lat 60 stopniowo był rujnowany. Dopiero w latach 60 rozpoczęła się jego odbudowa.
Ta, a potem Łużniak przyjdzie, powie że to miejskie i postawi swoją kasę, gdzie będzie inkasował za wstęp. Ten człowiek bardzo lubi się przyklejać do ukończonych inwestycji, nie swoich oczywiście. Bardzo rzadko za to w nich uczestniczy.