Ze względu na występujące różnice w opiniach dotyczących regulaminów obu cieplickich parków – Zdrojowego i Norweskiego, w najbliższym czasie projekty zmian zostaną poddane dyskusji.
– Emocje wzbudzają propozycje – powiedziano nam – dotyczące tego, czy do parków mogą wchodzić ludzie z psami, a jeśli tak, to do którego mogą wchodzić psy nie na uwięzi (jeśli w ogóle) Jedni dyskutanci prezentują opinie, że psy z ras nieagresywnych mogłyby być wprowadzane bez konieczności smyczy, inni – że charakter psa zależy nie przede wszystkim od rasy, a od sposobu jego wychowania, itp. Przedstawiciele różnych gremiów w tej sprawie tymczasem nie mogą dojść do porozumienia. Ponadto będzie także rozpatrywany problem – czy w parku można będzie jeździć na hulajnogach elektrycznych, a jeśli tak – czy w obu, i czy po wszystkich ścieżkach? Nim w kwestii zatwierdzenia regulaminu wypowie się Rada Miejska, wymiana argumentów w poruszanych sprawach jest burzliwa.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Żadnych psów!!! wszystkie parki i łąki w okolicy są już zasrane psimi kupami. Nie wspomnę już o tekstach "spokojnie on nie gryzie" kiedy to coś biegnie na Twoje dziecko.
Palacze największe brudasy.
Zakaz będzie niezgodny z konstytucją !
Proszę zająć się wjeżdżającymi do parku samochodami osobowymi od ulicy Fabrycznej - szczególnie w porze wieczorowej. Z psami nie można wchodzić do parku, ale samochody spokojnie mogą jeździć po alejkach, spychając spacerowiczów na trawniki.
Nie nie i jeszcze raz nie ja też mam psa ale po psie trzeba sprzątać niektóre paniusie jak pies narobi rozglądają się czy nikt nie patrzy i idą dalej nie racza dupy schylić i posprzątać po swoim pupilu w parku spacerują ludzie i bawią się dzieci i wdeptuja w te psie odchody dlatego żadnych psów w parkach, są pola dla piesków
Największym brudasem i szkodnikiem na ziemi jest człowiek!!! To właśnie większość ludzi powinna mieć zakaz wstępu do parków itp.
Park jest dla ludzi nie dla psów.
Żadnych psów w parkach. Teraz wszędzie latają i sraja gdzie popadnie.
Tych samochodów w parku jest stanowczo zbyt dużo. A co na to SM? Nie widzi? Zaćmy dostała?
A co Wam psy winne? Od sprzątania są właściciele i trzeba od nich to egzekwować.
W końcu było by normalnie. Nie można zakazywać wstępu z psem, tłumacząc, że jakaś część osób nie sprzatą po psie, czy go nie pilnuje. To odpowiedzialność zbiorowa. To tak, jakby zakazać wszystkim prowadzenia samochodu, bo są niedodpowiedzialni lub pijani kierowcy.
Żadnych psów, wszędzie stolce tego ścierwa wiem że zoofile będą wyły ale tak będzie lepej.
Najwieksze brudasy to ludzie! Potluczone butelki, kiepy papierosowe, i papierki po wszelkim jedzeniu. Zwierzęta są w porządku, pod warunkiem wzięcia kupy w woreczek. W sumie w parku na Wzgórzu Kosciuszki w Jeleniej nawet nie wiem czy ludzie mogą przebywać, nie dość, że z wózkiem dziecięcym bądź inwalidzkim tylko od strony ul Sudeckiej, bo od.Chlemońskiego chodnik ma najwyżej 50cm (nie da się minąć z kimś, nie wychodząc na ulicę) tylko na odcinku w stronę ul Sudeckiej chodnik poszerzony na skutek zmiany organizacji ruchu na jednostronną. Nie da się również przejść ścieżką powyżej tej ulicy, bo na nia prowadzą tylko schody (nie ma podjazdu), a uliczki parkowe są tak dziurawe, ze tylko drogi ciężki wózek terenowy1 sobie poradzi, z którym nie wejdziemy po schodach, paradoks. Uliczki wyżej w parku są w opłakanym stanie, nawet wysypane piachem po deszczu mają dziury. Przez to, że jedynie główna uliczka jest zrobiona, zbierają się tlumy(wypoczynek, żaden ) oraz ludzie na rowerach, rolkach, deskorolki i lepiej nie puszczać dziecka, żeby swobodnie spacerowało, bo wpadnie na jakiegoś "wariata na rowerze.
Marta! Popieram ! Najlepiej pójść po łatwiźnie i wszystkich wrzucić do jednego wora. Niech Straż Miejska zacznie pilnować porządku (po to podobno została powołana) Najpierw pouczenie, a później mandaty dla brudasów.
Mozna wchodzic z psami i jezdzic rowerem. Za tym jestem.
Puść dziecko bez pieluchy ,To też nasra .! Pies jest najlepszym przyjacielem człowieka. Dzieci to śmieci !
Powinien być monitoring i głośnik , jak właściciel zostawi kupkę , to głośno przez megafon operator monitoringu powinien upomnieć taką osobę , tak by wszyscy w około słyszeli . Może wstyd by pomógł utrzymać porządek , pieski same nie sprzątną .
KUNDLE NIWCH SRAJA IM W CHAŁUPACH
Więcej kamer ! Więcej specjalnych pojemników na psie odchody z woreczkami. To będzie mniejszy problem. Jeżeli będą kamery w kilku miejscach ale mające widoczność na większy obszar problem zniknie ! Straż miejska niech częściej odwiedza park to ludzie się nauczą. Posiadam psa,chodzę z nim do lasu za wałami, przechodzę przez park , owszem zdarzy się psu załatwić w parku ale mam zawsze worki. Ostatnio szło przede mną państwo z psem,luzem owczarek. Wychodząc z parku zapięli psa a zza rogu dopiero przyjechali jaśnie Panowie ze Straży. Psy nie są niczemu winne, tak samo pozostawione dziecko bez opieki rozwali ławki,krzewy. Panowie też w parku sobie lubią chlapnąć piwko \'\'nasrają\'\' i sobie pójdą, a siedzą w miejscu gdzie monitoringu nie ma :)
Jezeli, jak juz wczesniej napisano, będą pojemniki na odchody to ludzie z psami będą sprzątali . Tylko co z holota ktora zostawia potłuczone butelki, papiery, smieci i nawet odchody ludzkie !? Tym zadne kosze na smieci nie pomoga. Co do smyczy, to tak, jak najbardziej. Zreszta to jest wymog podstawowy.
Jeżeli zostanie wprowadzony taki zakaz nie będę i tak go respektować. Bo niby dlaczego? Skoro najwyższe władze naszego państwa nie przestrzegają nakazu Sądu Najwyższego to tym bardziej ja, maluczki człowiek nie muszę tego robić. Poza tym jeśli jestem w parku z moim psem to sprzątam zawsze po nim (mimo że kubłów na psie odchody tam nie ma), a pies jest zawsze w kagańcu, bo wiem że inni mogą mieć jakieś obawy. I takie zachowania należy propagować a nie wprowadzać zakazy. A tym, którzy nazywają psy ścierwami podpowiadam żeby spojrzeli w lustro! I ciekawa jestem czy są tacy odważni i szybcy w pouczaniu i reakcjach gdy widzą w parkach grupy pijanych meneli rozrzucających wokoło puste butelki i puszki po piwie - bo jest ich mnóstwo, a ci tzw. prawi i oburzeni obywatele na pewno to widzą..no chyba że nie chcą widzieć, bo tak łatwiej.
W parku zdrojowym są wyznaczone drogi rowerowe a i tak ludzie jeżdżą jak chcą, jest przepis że psy na smyczy i w kagańcu, jest nakaz sprzątania po pupilku a i tak mało kto to przestrzega. W obu parkach są wiewiórki, ptaki, więc powinien być zakaz wprowadzania psów, z pieskiem można iść na spacer na wały, na hulajnodze można na drodze rowerowej jeździć a niekoniecznie w parku między kuracjuszami i małymi dziećmi.
Popieram!
Agresywne rasy... Jak to słyszę /widzę to mnie kurwica strzela. Mam rottweilera, jest to najbardziej wesołe i potulne ciele na świecie. Zero agresji. Dodam tylko że pogryzły mnie psy. Był to raz jamnik i raz lablador. TYLKO WŁAŚCICIEL MOŻE SKRZYWDZIC PSA I SPRAWIĆ BY BYL AGRESYWNY!
Ten co napisał DZIECI TO ŚMIECI to popatrz pierw w lustro jakim ty jestes śmieciem
przecież ludzi z psami w parkach jest pełno - nikt nie zwraca uwagi na zakaz wstępu z psem, bo nie ma za to kar
Pilnujcie aby ludzie sprzątali po swoich psach, a nie zakazywać wstępu. Woreczki kosztują grosze. A dla pani która proponuje spacer po wałach to niech sama tam pójdzie o 19 zimą. To nie psy sa problemem tylko ludzie brudasy. Wszędzie śmieci, butelki przy ławkach, chusteczki, papiery, a kosze co kilkanaście metrów. Zobaczcie co się dzieje przy placu zabaw latem, koszy naokoło pełno, ale i tak śmietnisko przy ławkach
Jeżeli pies jest na smyczy a właściciel normalny i odpowiedzialny to gdzie jest problem? A co z bezdomnymi psami i kotami? Co z ptakami, wiewiórkami itp? Tez sraja i nikt nie sprząta. Zajmijcie się lepiej pilnowaniem pryszczatych gimbusów co siedzą na ławkach bliżej Term i piją piwo i zreja chipsy, albo zulami co wala nalewki i szczaja gdzie popadnie. Tego pilnujcie. Ja po swoim osie sprzątam.
Do parków i tak wjeżdżają samochodami, znak stopu na wyjeździe w ogóle jest ignorowany a z psami wchodzili i wchodzić będą chocby okoliczni mieszkancy. Wszyscy zakazy mają głeboko w d..., bo i tak nikt ich nie ukarze.Chyba dopiero wtedy, gdy pies kogos pogryzie albo auto przejedzie, to nagle zacznie sie lament i kilka patroli sie pojawi...
Boże ludzie opanujcie się. To gdzie te psy mają wychodzić? Zacznijmy od tego że kiedyś się z psami wychodziło do parku i nie było płaczu ani niczego a teraz to każdy że nie nie nie. Pies też potrzebuje trochę relaksu. Najlepiej żeby iść z psem do lasu albo go uwiązać bo przecież nie będzie nikomu przeszkadzał ani nikogo atakował, albo wychodzić z psami pod bloki Ludzi żeby tam srały i szczaly. A nie przepraszam też wielkie wątki będą bo pies biega po trawce przed blokiem.
Park to nie jest miejsce do W-Y-S-R- -Y-W-A-N-I-A psa.
Do tego czuba powyżej. T-O P-R-A-W-D-A ale każdy normalny wlsciciel psa sprząta po swoim. Jeżeli nie sprzątasz to faktycznie trzymaj się frustracie z daleka od parku i nie tylko, po Cieplicach tez nie łaź bo plac zasracie na spole ze swoim siersciuchem!
A może z kotem?
Żadnych psów!!! wszystkie parki i łąki w okolicy są już zasrane psimi kupami. Nie wspomnę już o tekstach "spokojnie on nie gryzie" kiedy to coś biegnie na Twoje dziecko.
Palacze największe brudasy.
Zakaz będzie niezgodny z konstytucją !