Skocznia "Orlinek" w Karpaczu lata świetności ma już za sobą. Obecnie funkcjonuje jako punkt widokowy.
Ostatni skok na skoczni narciarskiej "Orlinek" w Karpaczu został oddany w 2010 roku. Wcześniej odbywały się na niej m.in. Mistrzostwa Polski czy zawody w skokach narciarskich juniorów. W 2004 roku rekord obiektu ustanowił Adam Małysz, skacząc na odległość 94,5m. W kolejnych latach obiekt funkcjonował również jako arena zmagań zawodów "Kill the Devil Hill", gdzie zawodnicy wbiegali z dołu na sam szczyt skoczni, pokonując po drodze powstały naturalnie zbiornik wody.
W 2019 roku decyzją radnych skocznia została użyczona na cele statutowe Klubowi Sportowemu Śnieżka na 9 lat. Na skoczni otwarto punkt widokowy, który funkcjonuje do dziś. Dochody przeznaczane są na funkcjonowanie klubu. Mimo zapewnień prezesa Klubu Sportowego Śnieżka - Mirosława Grabowskiego, o cyklicznie prowadzonych na obiekcie pracach remontowych, wątpliwości co sposobu wypełniania celów statutowych ma burmistrz Karpacza Radosław Jęcek. Zapowiada również, że prawdopodobnie odbędzie się tam kontrola.
Czy skocznia w przyszłości będzie jeszcze służyć skoczkom narciarskim? Na tę chwilę nie ma takich planów. W Karpaczu nie ma sekcji skoków ponieważ nie ma chętnych do uprawiania tej dyscypliny sportu.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze