W dniu 16 listopada br w miejscowości Wenden- Niemcy nieopodal holenderskiej granicy odbyła się zawodowa gala oraz mecz Polska-Niemcy K-1 zorganizowana przez federację WFMC oraz Energy Gym- Niemvy.
Polskę reprezentowało ośmiu zawodników w tym trzech z naszego miasta Jeleniej Góry - Mariusz Ligiżyński – 85 kg, Sebastian Wondołowski – 80 kg oraz Grzegorz Lenart – 90 kr (obecnie Vorenus Jawor).
Pozostali reprezentanci Polski to Mateusz Dereweńko, Bartosz Karpiński -15 lat (super fight), Michał Marchlewicz, Krystian Bajerski, Szymon Nieścior. Opiekę nad zawodnikami sprawowali Paweł Malinowski oraz Tomasz Fudala.
Nasza reprezentacja była bardzo mile powitana przez organizatorów. W piątek o godz. 18 odbyła się konferencja prasowa oraz oficjalne ważenie zawodników.
Impreza rozpoczęła się w sobotę około godz. 18 przedwalkami amatorskimi i półzawodowymi oraz pokazami artystycznymi. W hali wypełnionej po brzegi nie zabrakło także mocno dopingujących Polaków mieszkających na stałe w Niemczech. Po krótkiej przerwie odbyła się prezentacja zawodników Polski i Niemiec i zostały odegrane hymny.
Po czterech, bardzo emocjonujących pojedynkach nasi reprezentanci musieli uznać wyższość swoich przeciwników i przegrywali 4:0.
W piątej walce wieczoru wystąpił Mateusz Dereweńko z AEP Vorenus, który zmierzył się z Edikiem Mahmudyanem. Po trzech zaciętych rundach zwyciężył decyzją sędziów. W kolejnej walce Sebastian Wądołowski (SHIDOKAN Jelenia Góra) od początku dyktował tempo pojedynku i już w drugiej minucie po potężnym prawym sierpowym posłał Niemca na deski. Publiczność zamilkła, bo ich rodak długo nie był w stanie podnieść się o własnych siłach.
W siódmej walce wieczoru wystąpił najbardziej doświadczony zawodnik polskiej reprezentacji Mariusz Ligiżyński z klubu Shidokan Jelenia Góra, który zmierzył się z Thomasem Samiec. Już od początku pierwszej rundy po silnym uderzeniu lewym prostym i kopnięci na udo (lowkick) posłał Niemca na deski.. W drugiej i trzeciej odsłonie okopany i obity przeciwnik jedynie się desperacko się bronił co doprowadziło do dwóch kolejnych liczeń. Ostatecznie Mariusz Ligiżyński wygrał jednogłośnie na punkty.
W ostatniej walce wieczoru kończącej mecz Polska-Niemcy Grzegorz „Złoty” Lenart (wychowanek Mariusza Ligiżyńskiego) zmierzył się z miejscową gwiazdą Sergiejem Dechantem z Niemiec, posiadaczem pasa WFMC PRO. Pierwszą rundę Złoty „ przespał”. Dopiero od drugiej nasz zawodnik znacznie przyspieszył, celnie okopując udo rywala i zdobywając punkt za punktem. Trzecia runda w całości należała już do Grześka. Mocne low-kicki i celne techniki bokserskie rozbijały zawodnika niemieckiego, jednak nie udało się walki zakończyć przed czasem. Ostatecznie decyzją sędziowską 2:1 zasłużenie zwyciężył Grzegorz Lenart.
Mecz Polska-Niemcy zakończył się remisem 4:4 i być może niedługo dojdzie do rewanżu w Polsce.
Walką wieczoru była walka o zawodowego mistrza świata kobiet WMFC PRO pomiędzy Daniellą Éltető (Węgry) i Kartią Dirheimer (Niemcy). Pojedynek po ciężkich 5 rundach wygrała Węgierka Éltető.
Warto jeszcze dodać, że w tym samym dniu na gali organizowanej przez Barka Kamudę – „Dopóki Walczysz Jesteś Zwycięzcą” swoje umiejętności zaprezentowali zawodnicy SHIDOKAN Jelenia Góra Kamil Kaczmarczyk (17 lat), który po 3-letniej przerwie zmierzył się z Arkadiuszem Korybskim (Vorenus Jawor) oraz Maciej Sarbinowski z zawodnikiem z Legnicy. Oboje wygrali swoje pojedynki.
Kolejny start naszych fighterów to udział najmłodszych w zawodach w Żarach i starszych w Lidze K-1.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze