Reklama

Zwolnienie z pracy. Jak pokonać stres? - Felieton

26/08/2013 11:07

Dziś coraz trudniej o pracę. Dlatego też wymarzony etat otrzymują najlepsi. Coraz częściej też spotykamy się z sytuacją, kiedy nagle przełożony wzywa nas, aby wręczyć- wypowiedzenie. Taka sytuacja zawsze rodzi stres. Jeszcze gorzej jest, kiedy zwalniany pracownik jest sumienny i zaangażowany w pracy. Dziś kolejny artykuł dotykający tej problematyki.

                  Stres po zwolnieniu z pracy jest naturalną reakcją każdego człowieka. I nie ma tu większego znaczenia, czy osoba sama zrezygnowała ze świadczenia pracy w danym miejscu, czy została zwolniona.  Badania wykazały, że najgorzej znoszą zwolnienia osoby po czterdziestym roku życia. Podobnie jest z pracownikami, którzy przepracowali kilkanaście, lub kilkadziesiąt lat w jednej firmie. Im jest najtrudniej zaakceptować fakt utraty pracy. Często stres wynikły z utraty pracy potęguje świadomość słabego wykształcenia. W zdecydowanie gorszej sytuacji są tutaj jednak byli pracownicy legitymujący się wykształceniem ogólnym, a także mający zawody niepopularne lub wręcz ginące. O wiele łatwiej jest znaleźć nową pracę fachowcom w branżach dobrze stojących na rynku.

                W każdej jednak sytuacji zwolniony pracownik musi pokonać stres i przygotować się często na pracę w dużo gorszych warunkach. Rynek pracy bowiem dziś jest bardzo trudny. Nie brakuje co prawda ogłoszeń o wolnych etatach, jednak po dokładniejszej lekturze tych ogłoszeń okazuje się, że w większości pracodawcy najchętniej zatrudniają na umowę o dzieło, lub zlecenie. Otrzymanie etatu graniczy z cudem. Jeśli już takowy się otrzyma, to z minimalnym dopuszczalnym poziomem wynagrodzenia. Ustawowy ośmiogodzinny czas pracy jest tutaj też fikcją. Aby utrzymać się w pracy trzeba przygotować się na pracę po 10- 14 godzin na dobę także  w soboty i często też w niedziele. Wtedy też można więcej zarobić , ale „poza ewidencją” pod tzw. stołem.  W przypadku urlopu pracownik otrzymuje  kwotę wynagrodzenia  wpisaną  w umowie o pracę. W przypadku L-4  zaledwie 80% tej kwoty. Taka forma dyskryminuje pracownika jednak sytuacja na rynku pracy powoduje, że musi on zaakceptować takie warunki.

Reklama

                Są one jednak i tak komfortowe w stosunku do tych osób, które zmuszone są do pracy w oparciu o umowę o dzieło lub zlecenie. Te umowy, choć teoretycznie legalizują stosunek pracy i wiążą pracownika z firmą pracownikowi niczego nie gwarantują. Nawet wynagrodzenia. I choć z pozoru pod względem prawnym wszystko jest w porządku w praktyce zapis o poziomie wynagrodzenia uzależnionym dla przykładu od poziomu sprzedaży, niczego pracownikowi nie gwarantuje. W tym przypadku nie ma tez mowy o płatnym urlopie, zwolnieniu lekarskim, czy też zdolności kredytowej.   Ale takie są realia. W tym artykule nie chcę jednak podejmować próby dochodzenia przyczyn takiego stanu rzeczy. Jest ich bowiem dużo i są one złożone.

               Na portalu praca.wieszjak.pl, można znaleźć kilka wskazówek, jak się zachować w takiej sytuacji. Oto kilka zaczerpniętych  z tego źródła rad.  Największy stres dotyczy tego, w jak szybkim czasie zdążę znaleźć kolejne zatrudnienie. Nawet  jeśli pracownik uznał, że praca nie jest satysfakcjonująca, że wynagrodzenie odbiega od oczekiwań czy atmosfera w miejscu zatrudnienia nie jest odpowiednia, to również reakcja na sam fakt pozostania bez pracy jest negatywna. Jedynie osoby, które mają pewność, że znajdą inne zatrudnienie lub już je posiadają, są spokojne i utwierdzają się w słuszności podjętej decyzji.

Reklama

               Najbardziej dotkliwie stratę pracy odczuwają osoby zwalniane. Zwłaszcza gdy pracownik przez cały czas trwania współpracy miał poczucie dużego zaangażowania w sprawy firmy, jeśli nie odnosił sukcesów z tym związanych, jeśli nie został doceniony przez przełożonego w formie awansu, wówczas miał nadzieję, że jego praca jest obserwowana i w niedługim okresie zostanie wynagrodzona. W pierwszej chwili pracownik odczuwa ogromną złość na pracodawcę, że zostaje bezrobotnym. Wysiłek włożony w pracę urasta do rangi wysiłku nadludzkiego i wówczas mamy poczucie wielkiej niesprawiedliwości, jaka nas spotkała. Po ewentualnych negocjacjach z pracodawcą mających zaskutkować odwołaniem decyzji, pracownik czuje bezradność. Ważne jest, aby nie dać zdominować się tym emocjom, ponieważ w następstwie może to prowadzić do pojawienia się wątpliwości dotyczących własnej samooceny, poczucia własnej wartości, posiadanych kompetencji, umiejętności, kwalifikacji.

              Zwłaszcza na obecnym rynku pracy, gdzie dosyć trudno o dobre oferty pracy, można wnioskować, że mogą pojawić się problemy związane z poszukiwaniem nowego etatu. Dodatkowo dochodzi presja utrzymania płynności finansowej, opłacenia rachunków, zapewnienia środków utrzymania rodziny. To potęguje chęć jak najszybszego znalezienia pracy, co z pierwszymi niepowodzeniami może prowadzić do bardzo dużego zniechęcenia.

Reklama

Im dłużej osoba szuka pracy bez powodzenia, tym bardziej czuje się bezradna, czuje, że nie ma wpływu na rozwój wydarzeń. Długo utrzymujący się taki stan może prowadzić do depresji, która jest bardzo powszechna u osób długotrwale bezrobotnych. Praca zaspokaja szereg potrzeb, które posiada każdy człowiek. Oprócz tych podstawowych, czyli zapewnienia bytu sobie i swojej rodzinie, bardzo istotny jest własny rozwój, potrzeba akceptacji przez środowisko pracownicze, docenienie wysiłku włożonego w pracę przez innych. Praca bardzo często nadaje rytm każdemu dniu – mamy motywację do tego, aby rano wstać, przygotować się do wyjścia, a po powrocie zaplanować szereg czynności, które powinniśmy wykonać. Osoba, która nagle zostaje wytrącona z tego rytmu, czuje, że nie ma sensu, by cokolwiek robić, że ma na tyle dużo czasu. Dlatego osoby bezrobotne często mają problemy z dobrą organizacją czasu.

            Najważniejsze po zwolnieniu z pracy jest nie dopuścić do sytuacji, kiedy tracimy kontakt ze znajomymi, osobami, z którymi do tej pory spotykaliśmy się towarzysko. Należy pamiętać, że bliskie osoby mogą nam pomóc w znalezieniu kolejnego zatrudnienia. Ważne, aby rozmawiać z innymi na temat naszego bezrobocia i mówić otwarcie, jakiej pracy poszukujemy, na jakim stanowisku oraz jakie mamy oczekiwania wobec nowego pracodawcy.

Reklama

             Poszukiwanie pracy zapewne jest priorytetem w przypadku osoby, która właśnie ją straciła. Ale nie wolno zapominać, aby dbać o swoją kondycję psychiczną również wtedy, kiedy nie mamy pracy. Poszukiwanie nowego zatrudnienia nie może zdominować naszego funkcjonowania w ciągu dnia. Warto pamiętać o drobnych przyjemnościach, które pozwolą zachować zdrowy rozsądek i nie dopuszczą do zamartwiania się obecną sytuacją. Należy wykorzystać czas, którego jest trochę więcej, na zaległe lektury, spacery z rodziną, spotkanie z dawny znajomym. Są to elementy, które w znacznym stopniu pomogą w utrzymaniu dobrego nastroju.

           Warto dobrze przygotować się do poszukiwania pracy, spotkać się z doradcą zawodowym, zmodyfikować swoje CV, dodać do niego nowe informacje, zastanowić się nad szkoleniami, które pomogą w uatrakcyjnieniu profilu zawodowego. Kazdy sposób jest dobry. Nie można zamykać się w sobie, uciekać od problemu. Ten problem dotyczy przecież kilku milionów Polaków.

Reklama

 

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    salsa - niezalogowany 2013-08-29 11:27:16

    rzecz trudna, lecz osiągalna :)

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Artur - niezalogowany 2013-08-27 13:41:18

    Gdzie te czasy gdzie to pracodawcy szukali pracowników a nie na odwrót... gdzie te czasy gdzie szukano praktykantów opłatnie...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo 24jgora.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości