Dziś (22.10) w siedzibie OSP w Piechowicach odbył się Sentymentalno-Historyczny Wieczór Kresowy upamiętniający 70 rocznicę przyjazdu pierwszych Osadników na ziemię odzyskane oraz Kresowian wysiedlonych z ich ojczyzny.
Dziś w siedzibie OSP w Piechowicach odbył się Sentymentalno-Historyczny Wieczór Kresowy upamietniający 70 rocznicę przyjazdu pierwszych Osadników na ziemię odzyskane oraz Kresowian wysiedlonych z ich ojczyzny. Wydarzenie powstało z inicjatywy Burmistrza Miasta Piechowice - Witolda Rudolfa, Prezesa Stowarzyszenia Kulturalnego "Krajobrazy" - Tadeusza Samborskiego oraz Prezesa OSP w Piechowicach - Waldemara Wojtasia.
Kiedy byłem tu na benefisie Pani Ireny Santor zauważyłem, że jest tu wiele osób mających kresowe korzenie i tych osób, które zaczynają pielęgnować pamięć o Kresach Wschodnich. Wiele osób jakby poszukiwało prawdy o tamtych czasach. Postanowiłem więc zaproponować miejscowym władzom i ochotniczej straży pożanej z którą współpracuję, że zorganizujemy koncert, który będzie zawierał wątki takie jak : ból wykorzenienia i wypędzenia naszych rodaków z Kresów Wschodnich, trudny czas przesiedlenia i pierwsze lata zagospodarowywania ziem odzyskanych. Pragniemy w ten sposób złożyć hołd i upamiętnić tych, którzy właśnie w pierwszych miesiącach przywieźli tutaj polskość i organizowali polskie życie. To właśnie dzięki nim stanowimy teraz jeden organizm. Jeśli chodzi o wątek artystyczny to zaprezentujemy mocne lwowskie akcenty i okres międzywojenny- retro głównie dla ludzi starszego pokolenia, aby mieli okazję do refleksji - powiedział Tadeusz Samborski, organizator koncertu.
A na scenie pojawiło się sporo gwiazd. Mogliśmy podziwiać m.in. Aurelię Sobczak (znana m.in. z serialu "M jak Miłość"), Stanisława Górkę ( występy w serialu "Plebania"), Barbarę Droździńską (piosenkarka) czy Leonida Volodko (pieśniarz, poeta). Jak mówi Tadeusz Samborski miał to być swoisty prezent dla społeczności Piechowic, który miał jeszcze bardziej ugruntować ją w przekonaniu, że warto zwrócić swoją myśl ku Kresom Wschodnim. Jak się okazało prezent ten bardzo przypadł do gustu mieszkańcom, którzy nie tylko szczelnie wypełnili salę w siedzibie OSP w Piechowicach ale także gromkimi brawami nagradzali występujących artystów.
Bardzo się cieszę, że Pan Marszałek jest człowiekiem, który te rzeczy realizuje jako zadanie statutowe ale z drugiej strony jest osobą bardzo kompetentną. Walczy o pamięć osób, które tu przyjechały i chce przypominając historię oddać im hołd. Warto przypomnieć skąd przyjechali nasi przodkowie, jak się zachowywali, co śpiewali i jak mówili - powiedział Burmistrz Piechowic Witold Rudolf.
Poniżej galeria zdjęć z tego wydarzenia.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Do fotografa -zdjęcia publiczności powinny być robione w czasie aplauzu, bo kresowe wspomnienia nieco wzruszające spowodowały zadumę widzów a na zdjęciach wyszło to jakby z przymusu tam się znaleźli:) Następnym razem proszę trochę bardziej się postarać.
Do fotografa -zdjęcia publiczności powinny być robione w czasie aplauzu, bo kresowe wspomnienia nieco wzruszające spowodowały zadumę widzów a na zdjęciach wyszło to jakby z przymusu tam się znaleźli:) Następnym razem proszę trochę bardziej się postarać.