Zatrzymany kierowca miał w wydychanym powietrzu 2,7 promila alkoholu. Okazało się, że był poszukiwany listem gończym. Do tego wszystkiego nie miał jeszcze uprawnień do prowadzenia pojazdów.
Całkiem sporo na sumieniu miał kierowca zatrzymany za kierowanie pojazdu pod wpływem alkoholu. Policjanci na terenie gminy Świerzawa zwrócili uwagę na samochód osobowy, którego kierowca na ich widok nagle zjechał na pobocze i zgasił samochód. Podeszli do niego, aby sprawdzić co było przyczyną nagłej decyzji o zatrzymaniu się na poboczu. W trakcie rozmowy funkcjonariusze wyczuli wyraźny zapach alkoholu, co skłoniło ich do przeprowadzenia badania alkomatem. Okazało się, że mężczyzna kierował pojazdem pod wpływem alkoholu. Badanie wykazało, że w wydychanym powietrzu miał 2,7 promila alkoholu. Po wprowadzeniu jego danych do policyjnego systemu wyszło na jaw, że nie ma on uprawnień do prowadzenia pojazdów. Jakby tego było mało - w trakcie czynności okazało się, że zatrzymany mężczyzna był poszukiwany listem gończym.
Samochód zatrzymanego został odholowany na policyjny parking, a mężczyzna trafił do policyjnego aresztu.
# Zatrzymali nietrzeźwego kierowcę. Był poszukiwany listem gończym
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Dlaczego nie piszecie że to obywatel Polski.
Bo nie ukraiński
Typowy ELEKTORAT pisu
A w którym momencie rozpoczął się pożar ? dowiemy się ? Czy to tajemnica ?
Kierowanie pojazdu. Zgasił samochód. Fajnie. Pełna profeska.
Dlaczego nie piszecie że to obywatel Polski.
Bo nie ukraiński
Typowy ELEKTORAT pisu