Jedna osoba trafiła do szpitala z objawami zatrucia tlenkiem węgla. Kolejnych 15. zostało ewakuowanych.
Przez nieszczelny piecyk gazowy mogło dojść do prawdziwej tragedii. W jednym z budynków wielorodzinnych przy ulicy Długiej wystąpiło duże stężenie tlenku węgla. Na miejsce przybyły dwa zastępy straży pożarnej, pogotowie gazowe oraz zespół ratownictwa medycznego. Na miejscu okazało się, że w jednym z mieszkań na parterze budynku doszło do zaczadzenia przez niesprawny piecyk gazowy. Młody mężczyzna z objawami zatrucia trafił do szpitala. Z uwagi na duże stężenie tlenku węgla zdecydowano o ewakuacji mieszkańców. Lokatorzy pięciu mieszkań musieli opuścić budynek. W sumie 15 osób. Po odłączeniu gazu oraz przewietrzeniu budynku mieszkańcy wrócili do swoich lokali.
# Zatrucie tlenkiem węgla w Jeżowie Sudeckim
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Niestety, ciemny lud cofnął się w lata 50 i trzeba powołać inspektorów od kominów, wentylacji,strychów i KARY.
Typowy wpis jaśnie oświeconego przemądrzałka wszechwiedzącego.
Posłuchaj ciemny ludku ,zawsze zwracam UWAGĘ właścicielom o nieprawidłowościach jakie mają w mieszkaniu,od instalacji elektrycznej przez kanalizację do wentylacji. Wiecznie widzę zaklejone kratki wen. A zawsze zabite kurzem i tłustym brudem .Tobie "gościu" nie potrzeba sprawnej wentylacji w w wychodku wiatr dmucha.
Wszyscy, którzy dokonują termomodernizacji budynku, a mają zamontowany podgrzewacz lub kocioł gazowy, powinni wziąć pod uwagę wymianę starego kotła (z otwartą komorą) na kondensaty.
4 lata temu w tym samym mieszkaniu uległam z moimi dziećmi zaczadzeniu przez lekkomyślność wynajemcy. Widzę że historia się powtarza, mam nadzieje że tym razem nie skończy się tak jak ze mną.
Tylko że tym razem kratki wentylacyjne nie były pozaklejane,jak to miało miejsce 4 lata temu.Więc proszę nie pisać bzdur,bo wynajmujący Wam kratek nie zaklejał.
Jakie kratki pozaklejane oszuście. Kominiarza zero, piec bez książeczki serwisowania, zero czujników! Kratka tyko w malutkim pokoju. Dalej mam wymieniać.? To są KPINY!! Żałuję jedynie że drowalam i odpusciam bo może teraz tego by nie było. A może to czas by wziąść się za to... Bo wkoncu ktoś zapłaci zyciem za waszą nie odpowiedzialność!!!
Po pierwsze nie oszuście.Po drugie są dwie kratki w łazience przy piecu i jedna w najmniejszym pokoju.Po trzecie kominiarz sam nie przyjdzie, jak się po niego nie zadzwoni.po czwarte piec był serwisowany i jest na to dokumentacja.A kpiną jest Pani niezaradność życiowa i obwinianie nnych za swoją ułomność.
Ulomny to ty jesteś i zacznij brać odpowiedzialność za czyjeś życie. I nie ublizaj mi bo to ty jesteś nieudacznikiem z długą i na dzieci. Chcesz wojny to będziesz ja miał! Żegna. I jeszcze coś napiszesz udostępnię na forum nagrania które mam do dziś!
A kominiarza to wasz obowiązek wezwc i serwisnta do piec a wy tego nie robiliście i mam na to dowody więc nie zaczynaj bo wtedy drowalam wam ale jak dalej będziesz mi ublizl to pożałujesz tego bo dostarczę wszystkie dowody i dobrze wiesz ze je mam!
Niestety, ciemny lud cofnął się w lata 50 i trzeba powołać inspektorów od kominów, wentylacji,strychów i KARY.
Typowy wpis jaśnie oświeconego przemądrzałka wszechwiedzącego.
Posłuchaj ciemny ludku ,zawsze zwracam UWAGĘ właścicielom o nieprawidłowościach jakie mają w mieszkaniu,od instalacji elektrycznej przez kanalizację do wentylacji. Wiecznie widzę zaklejone kratki wen. A zawsze zabite kurzem i tłustym brudem .Tobie "gościu" nie potrzeba sprawnej wentylacji w w wychodku wiatr dmucha.