Policjanci ścigali kierowcę opla, który zatankował na jednej z stacji w Bolkowie i uciekał mimo wyraźnych nakazów zatrzymania pojazdu.
Mężczyzna zatankował do pełna ( 300 zł) i odjechał ze stacji nie płacąc. Spieszącego się mężczyznę zauważył patrol policyjny. Kierowca przekroczył prędkość o 30 km/h, w jednej z wsi niedaleko Bolkowa. Mimo nakazów zatrzymania pojazdu, kierowca nie zatrzymał się i kontynuował ucieczkę. Po kilku kilometrach pościgu policjantom udało się zatrzymać opla.
Kierowcą był mieszkaniec Legnicy. Samochód nie miał ważnych badań technicznych. Nie był też przerejestrowany na nowego właściciela, okazało się że był skradziony kilka dni wcześniej w Lubinie. Teraz mężczyzna odpowie przed sądem.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze