To co się dzieje przy ul. Różyckiego na Zabobrzu przekracza wszelkie granice!
Do naszej redakcji zgłosili się mieszkańcy budynków przy ul. Różyckiego 10 i Szymanowskiego 7 z prośbą o nagłośnienie sprawy. To co się tam dzieje to całkowita samowolka. Dawny teren zielony jest od około dwóch lat regularnie rozjeżdżany przez samochody, których właściciele zrobili sobie na dawnym placu zabaw i trawniku parking.
Częste interwencje SM na niewiele się zdały. Na wybetonowanym placu, który dawniej służył do gry w piłkę siatkową, parkują teraz samochody, które całkowicie zniszczyły trawnik okalający plac. W czasach masowej wycinki drzew nie oszczędza się nawet zieleni, która w „betonowym” osiedlu jest tak cenna.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Żal. Dajcie hajs żeby wybudowali parkingi. W pi*dzie mają parkować?! Głąby.
Co do kotów robiacych sobie kuwete ze żwirku na placu zabaw- na którym beztrosko hustaja dzieci zatroskane babcie, oraz codzień obsrywanych przez psy trawników nikt afery nie robi. Bo nowy kosz na odchodzy ozdoba nie uzytkiem. Swiadomych właścicieli czworonogów jak na lekarstwo, ale o 2mx2m blota pozimowego rozjezdzonwgo z decicytu parkingowego szum że " OH i OH"
Sięgając pamięcią 25 lat wstecz, 10 dodatkowe daruje. Pierwotnie trawa rosłą tylko w kilu miejscach reszta to był żwir/otoczaki. Z czasem dopiero, jak to na wsi nieorane pole zarosło. Wiec, w czym problem, znowu wspólnym wysiłkiem pole prawie wróciło do użytku z pozdrowieniem dla Moherów. No tylko po prawej strony drzewka, musze przyznać, że trawka była pierwotnie, ale tylko może z 4 metry od krawężnik. Pośrodku stała karuzela "koniki" drabinki aż się łezka w oku kręci a teraz co, pole zasrane przez psy co [ pip... ] szczekają. Parking zwiększyć i po sprawie, 22 miejsca zgodnie z przepisami na 66 mieszkań kpina, gdzie parkować mogą i osoby z pozostałych bloków.
Parking! jak najszybciej porządny parking w tym miejscu, a jak się cebulakom z blokowiska nie podoba to zawsze mogą wyprowadzić się na wieś. Zapraszam tych niezadowolonych np. do Wrocławia, tam dopiero zobaczą jak parkują auta pod blokami. Mohery niezmotoryzowane piszące donosy, porażka
Zryty trawnik to tylko skutek. Skutek braku parkingów, a nie faktu posiadania auta przez innych. Jak za komuny budowali te bloki, to nikt nie myślał, że za 50 lat będzie tyle samochodów.
panie bokiem latać można :)
Swój rower sobie ogrodź.
Ja bym im w nocy te auta ogrodził siatką bez furtki ;)
za to powinni odpowiedziec organy odpowiedzialne za ten teren to jak sie nie myle społdzielnia.60 rodzin w bloku,kazda po aucie jak nie wiecej.-gdzie maja parkowac?ukarac spoldzielnie raz,dwa i zaraz by sie znalazły place do parkowani,a tak to jest jak jest
Wogule co tu się dzieje to przechodzi luckie pojecie ,syw kiłai mogiła nic nie robią porzadnego tylko umieją markety wstawiać
Ci co tutaj wylewają żale na parkujących, po prostu nie mają samochodu i nie wiedzą że są problemy z parkowaniem. 90% z nich to stare mohery, które kiedyś przyjechali prosto ze wsi. Jak wam nie pasuje to wypad z powrotem. Na wsi jest dużo zieleni, a jak nie to zamknąć swoje twarze. W cywilizowany kraju, administracja osiedla zapewnia miejsca parkingowe - tak się składa że to norma, która pojawia się dopiero dzisiaj w nowobudowanych osiedlach. Niestety JSM ma to gdzieś, prezes zadowolony że ma ciepłą posadę, a druga sprawa w kwestii zieleni i parkingów podziela zdanie moherowych beretów. Ale jeszcze trochę, gdy ostatnie mohery przeniosą się na Sudecką i przyjdzie nowy prezes, będą nowe porządki.
A moze ny pomyslec o tym ze obok jest wielki plac i parking który jest zamykany popoludniami i w weekendy ? Stoi nieuzykiem a ludzie nie maja gdzie parkowac ! Wszedzie brakuje miejsc parkingowych wiec co sie dziwic ze kierowcy sami sobie musza cos wymyslic.
Nikt się nie przejmuje. Dawne podwórko to już tylko wspomnienie dziecinnych zabaw. Kiedyś było to podwórko pelne życia teraz stoi tam pełno gratów zwanymi samochodami. Przykre bardzo, że mieszkańcy z Szymanowskiego 7 mają tak wspaniały widok. Paranoja po prostu!!!
może zamiast "nagłaśniać sprawę" lepiej pogadać z sąsiadami. Wiecie,nikt kto tam nie mieszka nie ma w interesie tam parkować.
Ale Wy pieprzycie. W cywilizowanym kraju zrobili by parking i po problemie. Skoro ludzie nie mają gdzie parkować, to znaczy, że jest zapotrzebowanie na miejsca parkingowe. Proste.
Taka mentalność ludzi w blokach jest. Nasrać pod domem i zamknać się w "apartamencie " . Tylko czekają aż ktoś za nich cokolwiek zrobi. Buractwo -polactwo - glupie cwaniactwo.
Widac, ze mało jesteś ogarnięty w temacie bo na tym parkingu płatnym jest mało miejsca i cieżko znaleźć dla jednego auta i trzeba liczyć, ze ktoś zrezygnuje z abonamentu wiec nie pisz głupot, wylać tam asfalt i zrobić ładny parking dla ludzi, mohery jak chcą zieleni to niech idą na cmentarz
Fala hejtu od osób, które nie mają samochodu lub osób, które nigdy nie widziały tego miejsca na oczy. Jakoś nikt nie pisze o samochodach blokujacych wjazd na tą uliczkę. 4 samochody na środku skrzyżowania. Dlaczego tam nie reaguje SM? Najlepiej jak wszyscy zostawią samochody na ulicy.....Natomiast brak miejsc parkingowych to problem który trzeba rozwiązać wspólnie z mieszkancami. Ale czy Polacy będą zgodni w jakiejś kwestii....wątpię.
A ty masz samochód qquryq ? Skoro jesteś aż taki eko-wielbiciel błota i trawników to sprzedaj swoje i zacznij jeździć rowerem.
Polaczki-cebulaczki. Zamiast wziąć sprawy w swoje ręce i zorganizować nowe parkingi, to czekają Obywatele-PeeReLe "należy mi się", aż spółdzielnia za nich zrobi. A jak nie robi to parkują byle gdzie, bo nie ma. Wieśniaki. Chyba tylko porozbijane szkła na tym asfalcie przyniosłyby skutek.
Zrobić w tym miejscu porządny parking. Dawny malutki trawnik i tak był wiecznie obesrany przez psy, ogrodzić plac dla dzieci i po kłopocie
Olaboga! Biedny goguś z blokowiska nie może przejść 100 m z parkingu. Musi podjechać swoim passeratti pod same drzwi. Inaczej buciki sobie zniszczy. :) Wiocha. Sami sobie niszczą zieleń pod nosem i smrodzą sobie pod oknami. Żeby tylko było wygodnie i blisko. Debile !!!!! :)
Do u Ty na płatnym parkingu zapewne parkujesz ????
A gdzie mają parkować mieszkańcy ? Po godzinie 20 najbliższe miejsce jest obok przychodni. Nic dziwnego ze kierowcy stają na starym, zniszczonym betonowym placu. Dzieci nic na tym nie tracą, mają obok płac zabaw. Greenpeace z zabobrza może dać sobie spokój lub wybudować nowy parking.
"Parkingów jak na lekarstwo." 100 m obok jest płatny parking.
Właściciel terenu nie interesuje się swoją własnością. Parkingów jak na lekarstwo.
Najlepsze, że sami pod własnymi oknami syf robią...
Czy tam funkcjonuje jakaś wspólnota i zarząd? Ludzie organizujcie się. Jesli z powodu lenistwa swoje losy powierzacie wyłącznie zarządom spóldzielni to potem sami wobec siebie jesteście bezsilni. A przecież macie wszelkie narzędzia by decydowac o tym jak wokół waszych domów ma wyglądać.
Rozjechane jak kot na drodze, to fakt. Czyja to jednak wina.. zastanówmy się. Aut przybywa, każdy może kupić paska z 2000 roku, a miejsc parkingowych jak na lekarstwo. W różnych częściach miasta jest podobnie.
Mało tego kierowcy zrobili sobie ulicę pomiędzy rosmannem a blokami . Cała łąka jest rozjechana przez ich jazde na skróty.
Oj nie... przepraszam to jest rondo. Nie zauważyłem.
To drzewo stanowczo tam przeszkadza.
Żal. Dajcie hajs żeby wybudowali parkingi. W pi*dzie mają parkować?! Głąby.
Co do kotów robiacych sobie kuwete ze żwirku na placu zabaw- na którym beztrosko hustaja dzieci zatroskane babcie, oraz codzień obsrywanych przez psy trawników nikt afery nie robi. Bo nowy kosz na odchodzy ozdoba nie uzytkiem. Swiadomych właścicieli czworonogów jak na lekarstwo, ale o 2mx2m blota pozimowego rozjezdzonwgo z decicytu parkingowego szum że " OH i OH"
Sięgając pamięcią 25 lat wstecz, 10 dodatkowe daruje. Pierwotnie trawa rosłą tylko w kilu miejscach reszta to był żwir/otoczaki. Z czasem dopiero, jak to na wsi nieorane pole zarosło. Wiec, w czym problem, znowu wspólnym wysiłkiem pole prawie wróciło do użytku z pozdrowieniem dla Moherów. No tylko po prawej strony drzewka, musze przyznać, że trawka była pierwotnie, ale tylko może z 4 metry od krawężnik. Pośrodku stała karuzela "koniki" drabinki aż się łezka w oku kręci a teraz co, pole zasrane przez psy co [ pip... ] szczekają. Parking zwiększyć i po sprawie, 22 miejsca zgodnie z przepisami na 66 mieszkań kpina, gdzie parkować mogą i osoby z pozostałych bloków.