Reklama

Zaniedbane pobocza dróg, to tradycja Regionu. Czy jest bezpiecznie ?

21/06/2013 11:03

Po obfitych opadach niewykoszone trawy na poboczach sięgają 1,5 m wysokości. Gdzie są odpowiednie służby ?

Nic się od lat nie zmienia w kwestii utrzymania dróg w naszym regionie. Niewykoszone, zarośnięte trawą i chaszczami pobocza dróg wpisały się na stałe w krajobraz dróg i miejskich ulic. Taki stan rzeczy zadziwia, ponieważ tyle się dzisiaj mówi o bezpieczeństwie na drogach. Tylko, że obowiązkiem zapewnienia bezpieczeństwa obarcza się wyłącznie kierowców. Oni są zawsze winni. To oni jadą za szybko, to oni nie przewidują. I nawet jak dojdzie do kolizji, bo kierowca nie widział zakrętu, bo niewykoszona trawa zasłoniła widoczność, bo sięgała powyżej dachu pojazdu- winien jest zawsze kierowca. A przecież korzystanie z dróg to rodzaj umowy dwustronnej. Przecież każdy kierowca poprzez podatek dodawany do paliwa łoży na utrzymanie drogi. Właściciele samochodów ciężarowych płacą dodatkowe podatki. Dlaczego więc kierowca za zły stan techniczny pojazdu jest karany, a zarządca drogi nie? To swojego rodzaju stereotyp. Tak już utarło, że mówimy, iż po drogach jeździmy za darmo. A jest to przecież nieprawda i czas najwyższy obalić ten mit. Są regony w Polsce, gdzie jest inaczej. Wielkopolskie, Lubuskie…….. Tam najwidoczniej można zadbać o pobocza dróg. U nas bywa z tym różnie. Dlaczego tak się dzieje ? W naszych stronach właśnie po poboczach dróg oraz otoczeniach budynków można bez trudu rozpoznać, czy posesja lub droga jest prywatna, czy państwowa. Jako przykład podaję drogę z Cieplic do Podgórzyna, pięknie położony trakt wiodący przy malowniczych stawach podgórzyńskich Prawa strona drogi jest zarośnięta chaszczami do wysokości 1,50 m. Lewa strona pięknie wykoszona, ale jak wynika z informacji, pobocze to przylega do działki właściciela Stawów Podgórzyńskich. Dlaczego więc prywatny właściciel może zadbać o pobocze drogi i z powodzeniem to robi, a Zarządca Dróg nie ? Odpowiedź wbrew pozorom jest prosta. Z nieoficjalnych informacji, jakie uzyskałem, prywatnego właściciela można ukarać za nieporządek i często się to robi. Zarządca z mocy prawa także zobligowany jest do dbałości o porządek. Ale w praktyce jest zgoła inaczej. Zarządca komunalnych zasobów, lub dróg zawsze może wytłumaczyć się np. brakiem pieniędzy. W przypadku podmiotu prywatnego już jest inaczej. Nikogo to nie obchodzi. Jest mandat i koniec. Poza tym jak „swój” może ukarać „swojego” ? To nielogiczne i niedorzeczne. I to niepotwierdzone oficjalnie stwierdzenie może być prawdziwe, bo znane są przypadki karania prywatnych właścicieli oraz wspólnot za nieporządek wokół posesji, a w zimie za nieodśnieżane chodników. Zadziwiać jednak może to, że tak ważna kwestia bezpieczeństwa na drodze o której się tyle mówi nie jest tu brana pod uwagę. Ale przecież Konstytucja Polskiego Państwa gwarantuje wszystkim równość wobec prawa. Tak się jednak utarło, że Zarządcy dróg praktycznie za nic nie odpowiadają, a uzyskanie jakiegokolwiek odszkodowania graniczy z cudem. Regułą jest też to, że od lat nie karze się nikogo za nieporządek wokół posesji komunalnych oraz w zimie za nieodśnieżone chodniki należące do miasta oraz przyległe do obiektów komunalnych. Widać to na każdym kroku w mieście. Także w dzielnicy uzdrowiskowej, gdzie poza parkiem i centralnym deptakiem wszystko zarasta i tonie w brudzie. Temat ten jest gorący i powraca co roku. Zapraszam do konstruktywnej dyskusji. Może Szanowni Czytelnicy znajdą jakieś sensowne rozwiązania tego moim zdaniem istotnego problemu ?
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    marcin - niezalogowany 2013-06-25 22:42:30

    jestem mieszkańcem Jeleniej Góry, do Podgórzyna jeżdżę do Babci, stan drogi w lecie jest tragiczny - nic nie widać. Artykuł rewelacja, sto procent racji. W końcu ktoś kto pisze w ważnych tematach.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    iga - niezalogowany 2013-06-24 16:20:51

    Jeżdżę tą drogą codziennie od kilku lat i w pełni zgadzam się z autorem . W lecie trawy wzdłuż poboczy sięgają 1,5 m wysokości. Widoczność z samochodu osobowego przed każdym z zakrętów jest po prostu zerowa!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    adam - niezalogowany 2013-06-21 14:37:13

    Rewelacyjny artykuł

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo 24jgora.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości