Naszą propozycję kierujemy do wszystkich osób, które chociażby przez sześć miesięcy chciałyby pograć w piłkę na poziomie klasy okręgowej.
Pół rundy do sprawdzenia swoich umiejętności z lepszymi przeciwnikami i na lepszych boiskach. Skąd pomysł na taką propozycje?
Klub sportowy z Podgórzyna w ostatnich latach swojego istnienia przeszedł lepsze i gorsze dni. Dziś znajdujemy się pod wpływem tych gorszych. Jednak tendencja, która dotknęła nasz klub dostrzegana jest również w innych. Chodzi mianowicie o brak osób chętnych do gry. Największy wpływ na to ma przede wszystkim wyjazd osób młodych z całej kotliny jeleniogórskiej. Pozostaje tylko garstka zapaleńców, którzy związani są z lokalną piłką nożną i oni starają się utrzymywać lokalne kluby
. Przyznać się należy do tego, że wyjazdy na mecze gołą jedenastką zdarzają się z większą lub mniejszą częstotliwością w większości lokalnych zespołów.
Tak też stało się z naszym klubem. W obliczu rundy rewanżowej klub przy życiu utrzymują osoby związane z tym klubem od bardzo dawna. Nie chcemy rezygnować z utrzymywania klubu gdyż zdajemy sobie sprawę, że wycofanie klubu z rozgrywek wiązać się będzie całkowitym zniknięciem z piłkarskiej mapy naszego regionu.
W tej chwili zespół zajmuje przedostatnie miejsce w klasie okręgowej. Zdajemy sobie sprawę, że utrzymanie zespołu na tym szczeblu rozgrywek graniczyłoby z cudem .Jednak chcemy dać możliwość byście sprawdzili się z drużynami walczącymi o awans do IV ligi, a także innymi, dla których każdy mecz może być o życie a dla nas będzie to mecz w którym tak naprawdę nic nie tracimy, a możemy zrobić niespodziankę.
Ofertę naszą kierujemy do osób indywidualnych, a także klubów. Klubom chcemy dać możliwość by ich juniorzy mogli ograć się w wyższej klasie rozgrywkowej na zasadzie wypożyczenia. Zapraszamy do grania z nami juniorów, którzy zakończyli już wiek juniorski, a nie występują w żadnym klubie. Osoby, które grały i miały rozbrat z piłką zapraszamy by ponownie wybiegli na boisko i posmakowali boiskowej walki.
W najbliższym tygodniu zapraszamy na treningi w dniach 4 marca oraz 6 marca na godz. 19:00 na boisku sportowym w Podgórzynie.
Nie bójcie się spróbować i wspólną zabawą na boisku powalczmy z innymi w sportowej rywalizacji.
Informacji o treningach udziela Jakub Topoła, trener pod numerem tel. 509787234.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Jeden silny a reszta może iść do domu. Co za mądry to wymyślił. Kogo z Miłkowa obchodzą mecze w Podgórzynie i odwrotnie. Straszna kasa do podziału. Jak nie macie ludzi to się rozwiążcie, albo szukajcie bogatych sponsorów. Liczy się frajda z gry a nie tylko wynik.
ilosc nie znaczy jakosc... Jak czytam ten artykul to rozumiem, ze kazdy bedzie mile widziany w druzynie, jednak nie zapominajmy, ze w jednej druzynie nie znajdzie sie miejsca dla ok. 35 zawodnikow łącząc 3 kluby, a gra w b-klasie dwoch z nich polega raczej na przyjemnosci a nie budowaniu potęgi okręgu. Nie jestem zatem za "rozgonieniem towarzystwa w jeden zespol", jednak faktycznie mozna by do jednego klubu zebrac ambitniejszych pilkarzy a reszte zostawic do gry w b-klasie. A to, ze mlodziez ma lewe nogi-niestety dziekaci majac takie warunki (orlik na kazdej wiosce) woli siedziec przed komputerem, smutne :(
Popieram kolega Ilo zrobić 1 porządny klub która był by wizytówka gminy a nie wywalać na kazdy klub kase ..
3 orliki, 3 kluby i tną się między sobą jak hieny. Zrobić 1 a porządny i po temacie. W Miłkowie kartoflisko w Borowicach orlik z żywą "murawą" ... a zgonić to wszystko do Podgórzyna i silna aklasa będzie.
Młodzież ma lewe ręce-nogi do wszystkiego. Trzy orliki w gminie Podgórzyn i nie ma komu grać.
Jeden silny a reszta może iść do domu. Co za mądry to wymyślił. Kogo z Miłkowa obchodzą mecze w Podgórzynie i odwrotnie. Straszna kasa do podziału. Jak nie macie ludzi to się rozwiążcie, albo szukajcie bogatych sponsorów. Liczy się frajda z gry a nie tylko wynik.
ilosc nie znaczy jakosc... Jak czytam ten artykul to rozumiem, ze kazdy bedzie mile widziany w druzynie, jednak nie zapominajmy, ze w jednej druzynie nie znajdzie sie miejsca dla ok. 35 zawodnikow łącząc 3 kluby, a gra w b-klasie dwoch z nich polega raczej na przyjemnosci a nie budowaniu potęgi okręgu. Nie jestem zatem za "rozgonieniem towarzystwa w jeden zespol", jednak faktycznie mozna by do jednego klubu zebrac ambitniejszych pilkarzy a reszte zostawic do gry w b-klasie. A to, ze mlodziez ma lewe nogi-niestety dziekaci majac takie warunki (orlik na kazdej wiosce) woli siedziec przed komputerem, smutne :(
Popieram kolega Ilo zrobić 1 porządny klub która był by wizytówka gminy a nie wywalać na kazdy klub kase ..