Remont na tyle wykończył wykonawcę, że ten prawdopodobnie nie miał już więcej mocy, aby w sposób prawidłowy pozbyć się odpadów. Wyrzucił je na brzeg rzeki w Sobieszowie.
Na naszej Facebookowej grupie Jelenia Góra Podaj Dalej pojawił się post, którego autor dodatkowo publikuje zdjęcia pokazujące odpady budowlane wyrzucone nad brzegiem Wrzosówki w Sobieszowie. Znajduje się tam głównie wata szklana, co może świadczyć o tym, że odpady podrzucił ktoś, kto jest w trakcie lub niedawno zakończył remont.
Wyrzucając odpady sprawca wykroczenia z premedytacją działa na szkodę dla środowiska. To nie tylko cios w naturę, ale również ryzyko konsekwencji finansowych. Każdy kto wyrzuca nieczystości i odpady na teren środowiska naturalnego podlega karze grzywny lub nagany.
Tu wiele zależy od klasyfikacji czynu i rodzaju wyrzucanych odpadów. Kara grzywny może zostać nałożona w wysokości od 20 zł do nawet 5000 zł.
Odpady przy Wrzosówce pojawiły się w pobliżu ścieżki spacerowej prowadzącej z Cieplic do Sobieszowa. Taki widok zdecydowanie nie przypadnie do gustu spacerowiczom.
# Nielegalne wysypisko w Sobieszowie. Ktoś na łąkę wyrzucił odpady budowlane
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ja tu widzę wełnę mineralną bktorej żadne śmietnisko nie przyjmuje.
No właśnie. Kiedyś oddawaliśmy papę, było z tym tyle zachodu ( trzeba było prosić sąsiadów o zaświadczenia, że płacą za śmieci, bo wolno oddać tylko chyba 100 kg na łebka, a tego było znacznie więcej), że przestało mnie dziwić, iż niektórzy wywalają problematyczne odpady do rzeki.
Ja tu widzę wełnę mineralną bktorej żadne śmietnisko nie przyjmuje.
No właśnie. Kiedyś oddawaliśmy papę, było z tym tyle zachodu ( trzeba było prosić sąsiadów o zaświadczenia, że płacą za śmieci, bo wolno oddać tylko chyba 100 kg na łebka, a tego było znacznie więcej), że przestało mnie dziwić, iż niektórzy wywalają problematyczne odpady do rzeki.